Profil użytkownika


komentarze: 2018, w dziale opowiadań: 1943, opowiadania: 779

Ostatnie sto komentarzy

Pani Anno, serdecznie dziękuję. Naprawdę się ogromnie cieszę, jak rodzice się obudzą to im przeczytam pani komentarz :DDD

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Lunapark11

 

Powiem tak; czasami czytałem tu teksty o podobnej długości i wiele razy patrzyłem na pasek po prawej myśląc “ile to jeszcze do końca?” Twoje opko połknąłem. Czytało się naprawdę dobrze. Masz umiejętność pisania w taki sposób, że to naprawdę wciąga. Także ciekawy byłem jakie będzie zakończenie.

 

Pisz dalej bo to ci naprawdę wychodzi.

 

Pozdrawiam!!! Daję znowu klik bo uważam, że jak najbardziej się należy :)

Jestem niepełnosprawny...

Witam BasementKey !!!

 

Ja teraz pracuję nad bardzo długim tekstem, który jednak prawdopodobnie się tutaj nie pojawi z uwagi właśnie na obszerność, a fragmentów nie chcę publikować.

 

Dzięki, że zaglądnąłeś i przeczytałeś. Pozdrawiam serdecznie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Lunapark11

 

Ależ mi się to opowiadanie podobało. Daję klik a jakbym mógł dałbym nawet kilka klików.

 

Świetne. Czytało się super. Masz smykałkę, naprawdę.

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Bocian !!

 

Rzucił mi się w oczy inny rodzaj narracji, jeszcze się z takim nie spotkałem.

 

Natomiast opowiadanie naprawdę bardzo fajne! Ciekawie się czytało. Uważam, że należy się klik do biblioteki :)

Jestem niepełnosprawny...

Cześć GolemIV

 

Według mnie bardzo dobre opowiadanie. Ciekawe, interesujące i i wciągające. Trafiłeś akurat w mój gust, uwielbiam opowieści o geniuszach. Szkoda, że tak mało osób to przeczytało. Dam klik do biblioteki bo się należy i może też inny przeczytają.

 

Pozdrawiam serdecznie! Powodzenia w dalszym pisaniu!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Storm

 

Dzięki, że znalazłeś dla mnie czas i przeczytałeś :)))

Jestem niepełnosprawny...

Cześć HollyHell91 !!!!!!!!!!

 

Ogromnie się cieszę z Twoich uwag! Fajnie, że mam wyobraźnię :) Może i byłaby to jakaś strata gdybym popełnił samobójstwo jak to planuję w momentach kiedy bardzo źle się czuję.

 

Serdecznie dziękuję za rady, bo faktycznie chyba rozumiem już te infodumpy. Jeśli chodzi o zakończenie jak najbardziej miało być trochę humorystyczne i na pewno takie nieoczywiste w sensie, że ciężko było je przewidzieć. Ktoś wcześniej pisał, że mogłem dalej kontynuować historię, ale temat konkursu został wyczerpany a do tego mam taki syndrom, że jak opko wygląda na gotowe to ja już się palę, żeby publikować :) Może stąd też duża liczby błędów które mogłem wyłapać jakbym na maxa się przyłożył.

 

Bardzo Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć SPW !

 

Dziękuję za przeczytanie i komentarz!!!

 

Serdecznie pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Witam Marszawa !!

 

Dziękuję, że przeczytałaś i dałaś komentarz!!!

 

Ja też jestem przekonany, coraz lepiej idzie mi pisanie. Bardzo mi jest miło, że opowiadanie miało dobre momenty!

 

Jeśli chodzi o twist, to cóż nie zawsze ma się fajny pomysł. Rzuciłem nawet temat na shoutboxa jakiś czas temu z pytaniem: “Czy zawsze musi być twist?” Okazało się, że jedna osoba stwierdziła, że opko nie musi go mieć. :)

 

Pozdrawiam serdecznie!!! Miłych Świąt!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć!

 

Ja jakoś lubię bardziej sam pracować. A jeśli mam być tak naprawdę szczery (długo zastanawiałem się co ci odpowiedzieć) po prostu jest to dla mnie niekomfortowe. Pewnie jest tak przez moją chorobę. Wielu rzeczy nie robię właśnie przez to. Ogólnie mówiąc jak się z tym coś nie zmieni to jak rodzice umrą będę miał przepraszam za wulgaryzm przesrane :)

 

Trochę odszedłem od tematu. Bo chcę ci powiedzieć, że w moich przyszłych opkach na pewno będzie lepiej z interpunkcją, bo rodzice zadeklarowali mi pomoc.

 

Wiesz ja się nie znam na tym za bardzo ale z doświadczenia wiem, że jestem debilem w ortografii. W szkole zawsze byłem rekordzistą błędów. A przecież pamięć mam dobrą. Tzn. widocznie inny rodzaj pamięci mam dobry. (w szkole prawie nic się nie uczyłem a miałem średnią zawsze około 4,3) Inteligencję też mam całkiem dobrą. Los jakby zakpił ze mnie wiedząc, że będę parał się pisaniem opowiadań :)

 

Dziękuję za miłe słowa. I życzę Wszystkiego Najlepszego na Święta.

Serdecznie pozdrawiam!!!

 

Jestem niepełnosprawny...

Dzięki bruce !!!

 

Trochę się podenerwowałem jak zobaczyłem taki długi komentarz, ostatnio mam jakoś więcej lęków. Ale wszystko jest super bo to tylko w większości przecinki. Poprawię jak będę miał później czas i wreszcie postaram się zapamiętać gdzie się je daje.

 

Serdecznie dziękuję za życzenia!!! Również składam je Tobie :)

 

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że te opinie, że mam wyobraźnię albo, że miałem fajny pomysł ja nawet do końca nie mogę w nie uwierzyć. I naprawdę bardzo bardzo się cieszę. :)

 

Pozdro!!! :)))

Jestem niepełnosprawny...

Hej bruce !!!

 

Serdecznie Ci dziękuje!!! Teram modlę się jeszcze więcej to na pewno moje teksty będą dużo lepsze. Już mam ogólny pomysł na następne opowiadanie :)

 

Trzymaj się!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Finkla!!!

 

Z tą byłozą to jestem w szoku!!! Tyle razy sprawdzałem tekst. Nie wiem jak mogłem przeoczyć.

 

Pierwszy lot w kosmos i od razu dolecieli do Ziemi. W kilka miesięcy. Hmmm, tyle czasu chyba nie wystarczy, żeby dotrzeć na Marsa, a co dopiero do jakiegoś obcego układu słonecznego.

W moim zamyśle przez pierścienie magnetyczne planeta Panex była niewidoczna dla ludzi i znajdowała się wystarczająco blisko. Tylko mogłem to napisać.

 

Po co wysyłali to zwierzę ze świadomością?

Bazowałem na tym, że ludzie też w kosmos wysłali, chyba psa o ile pamiętam.

 

Dzięki za przeczytanie i komentarz!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć StaryScislaka !!!

 

Przeczytałem tekst. Wszystko jest w porządku. Opowiadanie ciekawe. Wciągające. Czasami przyjemnie mocne. Szkoda, że mało osób je przeczytało (oczywiście nadal może przeczytać) widzisz tak to jest z fragmentami. Ja nie żałuję, że do ciebie wstąpiłem :) i zagłębiłem się w Twoją opowieść.

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

regulatorzy wiem o co ci chodzi i zgadzam się. Różne w życiu robiłem błędy jednym z nich była fascynacja seryjnymi mordercami a właściwie ich inteligencją. Bardzo dużo czytałem na ten temat. Ale teraz wiem, że oni właśnie chcieli rozgłosu.

 

Natomiast jeśli chodzi o opowiadanie, wykorzystałem te postacie wyłącznie w celu zrealizowania pomysłu. Jakże ja miałbym się fascynować takim złem jak mordercy, skoro wiesz przecież jaki jestem religijny.

 

Nie jestem absolutnie jak Marylin Manson, Popek czy ktoś tam jeszcze, kto namawia do złego… Dziwne, że raz jestem odbierany jak moralizator a innym razem jak satanista :)

Jestem niepełnosprawny...

Cześć jana_lekstan

 

Według mnie opowiadanie jest nierówne. Zaczyna się ciekawie, potem długo jest nudne następnie ponownie trochę mnie zaciekawiło. Ogólnie jednak nie przypadło mi do gustu. Początkowo byłem rozochocony bo lubię opowiadania o wampirach. Przykro mi bo zdaję sobie sprawę, że włożyłaś dużo pracy w ten nie krótki przecież tekst. (nie wiem dlaczego jest “szort” powinnaś to zmienić). Ciekawe co napiszą inni. Bardzo jestem ciekawy też co napisał GalicyjskiZakapior.

 

Pozdrawiam!!! I nie przejmuj się bo opko ma cechy profesjonalizmu po prostu jest trochę nudnawe :)

Jestem niepełnosprawny...

Hej Storm !!

 

Bardzo fajne opowiadanie. Tak podchodzi można by powiedzieć pod kryminał :) Czytając byłem ciekawy jak to się rozwiąże. Bardzo zajmująca intryga. Jak najbardziej zasłużenie tekst trafił do biblioteki.

 

Serdecznie pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Storm !!

 

Dzięki!!!

 

Zauważyłem kilka niemrawych zdań

Ten tekst to stare czasy, już piszę lepiej. :)

 

Pozdro!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Berig !!

 

Nie lubisz horrorów, ale to bardzo szeroki wachlarz tekstów. Ja na przykład nie lubię horrorów gdzie występują duchy a uwielbiam wampiry.

 

Dzięki za miłe słowa :))) To zawsze cieszy. Pisanie stało się moją pasją więc dla mnie cieszy jeszcze bardziej.

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

 

 

Jestem niepełnosprawny...

witam marzan !!!

 

O ile rozumiałem tekst, to zakończenie dla mnie trochę trudne. Czytało się dobrze, pomysł idealnie dopasowany do obrazu. Ogólny pomysł mnie jednak nie zachwycił z uwagi na bardzo sentymentalny charakter. Natomiast fajnie wykorzystałeś motyw mitologiczny.

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia w konkursie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć !!

 

Bardzo dziękuję!!! Ja też myślę, że zakończenie nie jest bardzo złe. I tak jak już pisałem zakończyłem tekst bo zadanie konkursu zostało wykonane. A przecież to n nim należało się skupić.

 

Serdeczne pozdro!!

 

PS.

No na przecinkach się nie znam :DDD

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Adexx

 

No powiem ci, że opko całkiem fajne. Wymyśliłeś całkiem inny świat. Żaden pisarz czegoś takiego jeszcze nie stworzył. Oryginalny pomysł, bardzo oryginalny. Czytało się bardzo dobrze, wczułem się w stworzony przez ciebie świat zapominając o wszystkim.

 

Ja staram się zawsze być szczery w ocenach opowiadań. I naprawdę jak mi się opowiadanie nie podoba wale prosto z mostu, choć wiem, że napisanie opowiadania to nie jest 5 minut i jest to smutne jak ktoś napiszę nieciekawie albo ma niezbyt ciekawy pomysł.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.

 

PS.

Jak ty znalazłeś obrazy tak pasujące do opowiadania???

Jestem niepełnosprawny...

Cześć d.pankovski !!!

 

W twoim opowiadaniu jest bardzo duża głębia i sens. Ale ja się tak zastanawiam, czy nie wolę zamiast tego akcji, przygód itd.

 

Trudno mi opko jakoś prawidłowo skomentować. Czytając czułem czasami podziw dla ciebie :) Ale czułem też, że tego typu tekst nie jest w moim ulubionym stylu.

 

Cóż na pewno tekst nie jest przeciętny i zdecydowanie masz swój styl boi czytałem twoje inne opowiadania. Z wielką ciekawością przeczytam inne komentarze!

 

Pozdrawiam i powodzenia w konkursie i dalszym pisaniu!! :)

Jestem niepełnosprawny...

Cześć betweenthelines !!!

 

Głębokie opko ale niestety nie w moim guście (wolę wampiry, UFO i więcej fantastyki). Dlatego trudno mi je ocenić. Właściwie szczerze mówiąc to go nie rozumiem :)

Jednak napisane jest dobrze, absolutnie nie nudziło mnie. Mimo że wszystko akcja, opisy są jakby takie powolne. Gdy czasem powinno ruszyć szybciej. 

Mało też jest fantastyki, jeśli o mnie chodzi.

 

PS.

To że nie zrozumiałem o co tak naprawdę chodziło to tylko jest dla Ciebie plus. Bo o coś musiało chodzić, widocznie to nie mój poziom intelektualny :D

 

Pozdrawiam serdecznie. Bardzo jestem ciekawy innych komentarzy. Jak inni to odebrali. 

Jestem niepełnosprawny...

marzan

 

Bardzo dziękuję za wyczerpujący komentarz!

 

Faktycznie ostatnio brakuje mi pomysłów na dobry twist :) (nawet chyba pisałem o tym w shoutboxie, pytałem czy opowiadanie może być bez twistu)

 

Ogromnie się cieszę, że jest wiele aspektów opowiadania które się udały :))

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

 

Finkla

 

No faktycznie mam problem z tym wyczuciem co jest potrzebne a zbędne w tekście :) Ale rzeczywiście bułka z szynką teraz jak to analizuję była niepotrzebna.

 

Jeśli chodzi o zakończenie to jakoś tak wydawało mi się niepotrzebne pisać dalej, bo temat konkursowy został wyczerpany :)

 

Pozdrawiam serdecznie i “Wszystkiego Najlepszego” z okazji walentynek :DDD

 

Outta Sewer fajnie, że zdecydowałeś się przeczytać moje opko.

 

Szczerze, to żal mi byłoby usuwać scenkę z komnatą gdzie żywiły się wampiry, myślałem, że to jeden z dobrych pomysłów w tym tekście. :)

Jakże się cieszę, że pamiętasz jakieś scenki z moim poprzednich opowiadań. I się nie martw pamięcią, bo ja sam nie do końca pamiętam ze szczegółami jak to tam było mimo, że ja je pisałem.

 

Tak się jeszcze zastanawiam; bo czytałem jakiś czas temu “Starą baśń” Kraszewskiego i tam było tak, że przeczytałem 100 stron a akcja wcale się do przodu nie popchnęła. (to tak trochę żartem ale na pewno wiesz o co mi chodzi). Wielki pisarz czyli miał na pewno wprawę. Ja chyba jednak nie mam takich zdolności i trudno mi wypośrodkować , ocenić co powinienem wyrzucić z tekstu. 

 

Jak by nie było, bardzo cieszy mnie, że nad moimi tekstami można dyskutować :)))

 

Pozdrawiam serdecznie i czekam na twój tekst, chyba weźmiesz udział w konkursie?

 

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Bardjaskier !!

 

Spoko :) Ja już się przekonałem, że fajnie piszesz. Opowieść tak napisana, że mnie wciągnęła. Zakończenie mocne, choć “normalne” jeśli wiesz o co mam na myśli.

 

Było tu dużo takich rozterek nie wiem jak to nazwać może “etycznych”. Tekst ma głębsze przesłanie.

 

Pozdrawiam i powodzenia w konkursie!!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Gryzok_Półpospolity

 

Bardzo dziękuję!!!

 

Masz 14 lat??? Boże jak ja chciałbym być w takim wieku.

Jestem niepełnosprawny...

Cześć JolkaK

 

Na początku chciałem zaznaczyć, że nie czytałem jeszcze innych komentarzy. (Zawsze tak robię by się nie sugerować)

 

Bardzo dobre opowiadanie! Jestem pod wrażeniem jak wiele treści zawarłaś w w miarę krótkim tekście. Opko jest bardzo oryginalne i takie bardzo inne od tego co wcześniej czytałem. Bardzo fajnie się czytało. Wyobraźnia na max :D

 

Powodzenia w konkursie. Nie czytałem wielu opek konkursowych ale na razie to jest dla mnie najlepsze.

 

Pozdrawiam!!! :)

Jestem niepełnosprawny...

Hej betweenthelines !!

 

Dzięki! Poprawiłem błędy. Szkoda, że jestem taki niepełnosprawny jeśli chodzi o zasady pisania :)

 

Dziękuję za miłe słowa. To naprawdę mnie cieszy. Sama widzisz ile ja piszę. Bardzo fajnie, że organizujecie konkursy. Zaraz zacznę czytać inne opki konkursowe.

 

Pozdrawiam serdecznie. Zdradzę ci, że się trochę podenerwowałem najpierw, że nie będę potrafił wkleić obrazka a potem, że podpisu pod nim. Okazało się to niepotrzebne bo te czynności były bardzo łatwe i mam potrzebne umiejętności by je wykonać :D

 

PS.

Zazdroszczę młodego wieku. Mi jakoś tak to szybko zleciało :(

Jestem niepełnosprawny...

Cześć d.pankovski

 

Witam u mnie! Dzięki za tak miłe słowa. Właśnie pokazałem mamie Twój i inne komentarze. (pewnie to śmieszne mam bowiem 42 lata) 

 

U mnie w domu panuje dzisiaj wielka radość. Bo naprawdę się nie spodziewałem, że się będzie tak dobrze.

 

Pozdrawiam serdecznie. Muszę ochłonąć :)

Jestem niepełnosprawny...

Witam SNDWLKR !!!

 

Wielkie dzięki!!! Ależ się bardzo cieszę! Czekam na twój tekst. Chyba weźmiesz udział w konkursie?

 

Pozdrawiam!!!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej beeeecki !!!

 

Ależ mi zrobiłeś ogromną radość. Nie spodziewałem się tylu (i takich) pochwał. W sumie to rodzice mi powiedzieli, że to może się spodobać. Ale rodzice raczej obiektywni nie są. Wiesz chyba nie wyobrażam sobie większej radości w moim życiu teraz. No może gdybym zdał do tej mensy jakimś szczęśliwym trafem. (bo czekam na wyniki)

 

Jeśli chodzi o zakończenie, jakoś nie czułem (nie wiem do końca dlaczego) potrzeby wymyślać jakichś specjałów. Może dlatego, że cel został osiągnięty. Tzn. napisałem zgodnie z konkursem. Może dlatego, że mnie on zaspokoił. Ale masz rację nic on nie znaczy, ot kolejna przygoda, zdarzenie. No może chciałem by było “z humorem” nieco.

Cieszę się, że wykorzystałem swoją wiedzę o seryjnych mordercach. Bo Kuby Rozpruwacza nigdy nie złapano.

Najbardziej cieszy mnie, że napisałeś, że to najlepsze moje opowiadanie. Znaczyłoby to, że robię postępy, nie stoję w miejscu :)

 

Naprawdę bardzo dziękuję, i czekam z niecierpliwością na twoje opko!!!

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Dzięki Storm

 

Poprawiłem prawie wszystko! Na pewno teraz jest lepiej :DDD

Jestem niepełnosprawny...

Witam CZARNA2 !!!!

 

Dobre opowiadanie z klimatem. Fajny twist na końcu. Podświadomie czekałem na coś podobnego i się nie zawiodłem.

Co mi się podobało? To że czytało się dobrze, potrafiło mnie wciągnąć. Co na minus? Chyba trochę za krótkie :)

Ale to tylko moja opinia.

 

Pozdrawiam panią i życzę powodzenia w konkursie!!!!

 

 

 

 

Jestem niepełnosprawny...

Witaj Piotrek77

 

No niestety, taki typ opowiadania to nie moja bajka. Przeczytałem oczywiście cały tekst ale byłbym kłamcą gdybym ci powiedział, że mi się podobało. Ale nie przejmuj się, to tylko moja opinia. Fajnie natomiast, że piszesz, że ciągniesz swoją opowieść. Nie pamiętam czy czytałem inny z twoich fragmentów.

Jestem niepełnosprawny...

Dzięki Storm

 

Cenne uwagi! Powiem ci, że ja się trochę boję i mam przeświadczenie, że nie potrafię pisać dłuższych tekstów.

Ale to chyba tak nie działa. Tak jak jest z szachami. Ktoś mówi po nieudanym turnieju: “A ja na szybkie tempo jestem słaby” A prawda jest taka, że jak się jest słabym to i na szybkie i na dłuższe :)))

 

Na pewno się nie poddam. Będzie dobrze!!!

 

Pozdro serdeczne!!!!

Jestem niepełnosprawny...

Witam zygfryd89

 

Ale fajnie, że przeczytałeś moje opko. Dziękuję za poświęcony czas. Może ja wytłumaczę zakończenie; otóż podobno kiedyś ma wypalić się słońce. Pochłonie wtedy Ziemię. :)

Błędów mam mnóstwo, wiem. Co zrobić pamięć wzrokową mam bardzo bardzo słabą, zawsze w szkole byłem rekordzistą błędów ortograficznych w klasówkach.

 

Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam!!!!

 

PS.

Mam nadzieję, że będę mógł się zrewanżować przeczytaniem i komentarzem tekstu na konkurs :)

Jestem niepełnosprawny...

Cześć droga mojemu sercu Finklo :)))

 

Bardzo dziękuję za przeczytanie i komentarz!!!

 

Ja myślałem o tym co mi zaznaczyłaś. Uprościłem sprawę, może faktycznie nie powinienem tego robić. Przyjrzyjmy się; “Dziewczyny za opłatą” właśnie z tego powodu, że były innej rasy tak podobały się bohaterowi i jego i kompanowi. 

 

Najpierw wspominasz, że podróże międzyplanetarne są dla bogaczy, ale bohater po kilku czy kilkunastu dniach pracy (niechby nawet nieźle płatnej) może sobie kupić bilet i lecieć jako pasażer.

To była dla niego ważna podróż, więc zapłacił. Z teksu wynika, że jako mechanik zarabiał dużo. Potem nocleg i wyżywienie miał za darmo.

 

Niby to obce rasy, ale tej obcości w ogóle nie widać. Wszyscy wysiadają na nowej planecie, nikt nie sprawdza, czy atmosfera ma odpowiedni skład, czy na przykład pyłki tamtejszych drzew nie są rakotwórcze dla kogoś z pasażerów, czy nie muszą się zaszczepić przeciwko chorobom…

Na tą planetę lecieli ci co mogli oddychać występującym tu powietrzem.

 

Po wylądowaniu na innej planecie wygląda, jakby cała załoga wysiadła i poszła szaleć.

A to dobre :D No cóż głównie bohaterowie mieli to w zamiarze, szkoda, że wyszło trochę źle.

 

Pozdrawiam serdecznie. Ja piszę tekst na konkurs i bardzo się z tego powodu cieszę. A jutro rano jadę na test mensy i pewnie moje plany się nie powiodą w 200% po pierwsze nie zdam na tyle ile wymaga a po drugie na pewno mnie choroba złapie. (Co jest bardzo bolesne dla mnie)

Jestem niepełnosprawny...

Cześć arkazy !!

 

Jeśli o mnie chodzi to na historii się nie znam ale czytało mi się nadzwyczaj dobrze dlatego daję klik do biblioteki! Powodzenia w dalszym pisaniu :)

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Koala75

 

Ale ty masz fajne te szorty. Dlaczego nie piszesz długich tekstów?

Jestem niepełnosprawny...

Witaj Storm !!

 

Króciutkie opowiadanie, szkoda, bo czytało się bardzo przyjemnie. Twist niebyt duży (zwłaszcza, że ostatnio czytałem twist Hesketa w opowiadaniu Creator). Na plus fajny klimat.

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Hesket !!

 

Ale extra szort!!! Super sprawa, naprawdę. Pomysł mega fajny!!!

 

Pozdrawiam

Jestem niepełnosprawny...

Cześć JacekW_BB

 

Opowiadanie mi się podobało. Widać, że masz dużą wyobraźnię! Może nawet talent. Powiem tak; sceny są fajne i oryginalne jak na przykład scena początkowa gdy mają ściąć króla. Dobrze się czytało!

 

Pozdrawiam!!! Powodzenia w dalszym pisaniu :)

Jestem niepełnosprawny...

Hej Storm

 

Miło mi, że przeczytałeś. Wiesz, że nawet teraz zrobiłem to sam? No kurcze jednak jeszcze wprawy nie mam, bo początek chyba nie jest interesujący… Dopiero później byłem bardziej zadowolony.

 

Jeszcze jakby mam coś z grafomana. Ale robię postępy i już widzę, że gdybym to opowiadanie pisał jeszcze raz wyszło by lepiej.

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć LarsFordren !! !

 

Bardzo mi się podobało twoje opowiadanie! I wiedz, że nie piszę tego każdemu. 

Tak mi się trochę Harry Potter przypomniał. Stworzyłeś ciekawy magiczny świat. 

Daję klik do biblioteki.

 

Pozdr.

Jestem niepełnosprawny...

Cześć!! d.pankovski

 

Tekst przypomina mi trochę matrixa trochę twór Lema. I jeszcze gatunek cyberpunk. Choć mogę się mylić. Dla mnie za trudno się to czyta. Co nie znaczy, że tekst jest zły. Mam inne gusta po prostu :)

Jestem niepełnosprawny...

Witam czeke

 

Dzięki, bardzo się cieszę. Wiele dla mnie znaczy taka pozytywna ocena. Trochę się martwiłem, że nie ma jakiegoś wielkiego twistu na zakończenie… W końcu jednak udało się jakoś to zamknąć :)

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

 

PS.

“American Pie 2” dzisiaj leci :DDD

Jestem niepełnosprawny...

A ja nie potrafię wstawiać obrazów. Mam nadzieję, że mi ktoś później pomoże.

Jestem niepełnosprawny...

Finkla szkoda, że tak daleko mieszkasz bo bym Cię na kawę zaprosił :DDDDD

Jestem niepełnosprawny...

Hej Finkla  !

 

Bardzo, bardzo się cieszę. No skoki były o wiele lat.

 

PS.

A pamiętasz jakie opki pisałem na początku? :) Zrobiłem duże postępy!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć TheGuru !!

 

Tekst mi się bardzo podobał. Wygląda na to, że masz niezłą wprawę w pisaniu. Dla mnie to jest nie do pomyślenia, że tekst ma 50k znaków, a tak naprawdę to tylko podróż bohaterki z księżyca na Ziemię :) Ja tak nie potrafię.

Bardzo dobrze się czytało. Zauważyłem też obszerną wiedzę z różnych dziedzin, którą tu wykorzystałeś.

 

Ogólnie więc; “super sprawa” :D

 

Pozdrawiam serdecznie!

 

Jestem niepełnosprawny...

d.pankovski

 

Cześć! Ja też mam sentyment do czasów licealnych. To jest chyba piękny czas dla wszystkich nastolatków. Tam były ładne jaja, tylko ja i jeszcze jeden chłopak w mojej klasie mieliśmy z podstawówki świadectwa bez pasków. Średnia IQ dzieciaków (może nawet nie takich dzieciaków pewnie z 50% już kopulowało ze sobą niczym króliki) była na pewno bardzo wysoka.

Czas gdy weszły kawiarenki internetowe, Cywilizacja 2 i Heroes 3. Co to były za wspaniałe czasy.

 

Dzięki, że przeczytałeś mój tekst i bardzo się cieszę, że doceniasz mnie.

Pozdrawiam!!!

 

Hesket

 

Witam u mnie. Bardzo się cieszę, że tak odebrałeś mój tekst :))))) Ogromnie moje serce się raduje jeśli z tą wyobraźnią jest rzeczywiście jak piszesz. Porąbany byłem zawsze zwłaszcza w szkole podstawowej. To wiedziałem.

 

Pozdrawiam serdecznie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć HollyHell91

 

Mam pytanie co do Twojej choroby, bo jestem bardzo ciekawa. Oczywiście, jeśli nie czujesz się z tym komfortowo, nie odpowiadaj. Czy jesteś w stanie odróżnić, kiedy umysł Ci płata figle, i widzisz kogoś przed sobą, a kiedy ta osoba jest prawdziwa? Czy masz jakieś sposoby na to, czy może z czasem przychodzi Ci to naturalnie, a może nadal masz czasem wątpliwości?

I to jest bardzo dobre pytanie. Naprawdę.

 

Pamiętam pierwszy, naprawdę pierwszy raz kiedy złapał mnie ten bolesny stan. Ja nie miałem pojęcia, że to stan chorobowy. Myślałem, że to dzieje się naprawdę. Babcia była wtedy u nas w odwiedzinach i spałem w dużym pokoju. Na takiej rozkładanej kanapie. I poszedłem, położyłem się na tej kanapie (bardziej to fotel rozkładany, już go nie mamy) I się rozpłakałem. Potem przyszła mama i zobaczyła, że płaczę.

Mi jest trudno rozróżnić jak się źle czuję czy akurat ta myśl, która się nagle pojawia jest tak naprawdę problemem czy tylko mi się w tej chwili wydaje, że jest. Większość sytuacji jest taka, że bardzo przejmuję się rzeczami błahymi i jak mi to minie to mam taką ogromną ulgę i sobie myślę “ale ja się niepotrzebnie martwiłem”

Jest jeszcze taka pętla; modle się (w momencie tego stanu) “Panie Boże spraw bym wyzdrowiał, żeby te cierpienia odeszły” A wtedy przychodzi myśl: “No dobrze jak będę zdrowy nie będę miał renty i będę musiał pracować, a pewnie nie dam rady bo jestem mało zaradny”. I znowu zaczynam się przejmować. Wtedy pozostaje tylko modlitwa “Boże rozwiąż te moje wszystkie problemy”.

Dam jeszcze taki przykład, bo to się wiele razy powtarzało i bardzo mi przeszkadzało; grałem często z rodzicami w jedną grę planszową i gdy łapała mnie choroba , mówiłem, że się źle czuję i szedłem do łóżka odpocząć. I wtedy masakra. Martwiłem się, że sromotnie przegram, że nie wyżywię rodziny (to chodzi o grę, tam się hoduje zboże, warzywa, zwierzęta…) I nie dałem się rady uspokoić bo cały czas to trwało, że jak wstanę to problem będzie dalej trwał. Za czorta nie potrafiłem sobie z tym poradzić.

 

Natomiast halucynacji raczej nie mam, dwa może trzy razy ukazała mi się jakaś postać w habicie…

 

Dziękuję za przeczytanie i zainteresowanie moją chorobą :) Jak masz jeszcze jakieś pytania to w miarę wiedzy i doświadczeń, które posiadam odpowiem!

Pozdr.

Jestem niepełnosprawny...

Cześć d.pankovski

 

Opowiadanie byłoby fajne gdybym chociaż trochę rozumiał o co chodziło :) Ale dobry czasem taki kubeł zimnej wody żeby przypomnieć sobie, że ma się niskie IQ.

 

Cóż mogę napisać? Nie miałem przyjemności z czytania ale nie dlatego, że tekst był słaby tylko, że bardzo trudny.

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć pzarzycki

 

Zaraz będę czytał inne komentarze. Ale mi osobiście się bardzo podobało. A wiesz dlaczego głównie? Klimat, klimat i jeszcze raz klimat :) Fajne opko daję klik do biblioteki!!!

 

Pozdr.

Jestem niepełnosprawny...

Hej Rybak3

 

Serdecznie dziękuję!!! Bardzo się cieszę, klik wiele dla mnie znaczy.

 

Pozdrawiam!!!!!!!!!!!

Jestem niepełnosprawny...

betweenthelines

 

Naprawdę się cieszę, bo to wiele dla mnie znaczy. Jestem chory i nie mam roboty. Rozwijam więc swoją pasję – pisanie.

 

Pozdrawiam!!!

 

 

Jestem niepełnosprawny...

Cześć betweenthelines

 

Miło mi powitać!!! Jesteś nowa nie? Czym chata bogata! Ogromnie się cieszę z takiej opinii.

Jestem niepełnosprawny...

Hej pusia

 

Bardzo ci dziękuję!!!

 

Podobał mi się pomysł: choroba ratuje bohaterom życie

Tak, to był główny motyw opowiadania. Natomiast wszystko o schizofrenii jest prawdą. Mam takie stany, które tu opisałem. :) Przerąbane nie? :D

Jestem niepełnosprawny...

Cześć MichaelBullfinch

 

Akcja non-stop :) To jest bardzo fajne. Fajnie wplotłeś wątki ze świata który jest technologicznie bardzo zaawansowany. Czytało się super, bo akcja trzyma czytającego przy tekście i chce się dalej czytać bez przerwy.

 

Dobry tekst!!! Pozdrawiam serdecznie.

Jestem niepełnosprawny...

Finkla czyli serio sądzisz, że ostatnie opko było nie najgorsze? Bardzo, bardzo się cieszę :)))

 

Pozdro!

Jestem niepełnosprawny...

Dzięki bruce 

 

Bardzo fajna jesteś!!!

 

Wiesz, w sumie to każdy może pomyśleć, że żyje w nieświadomości. Uświadamiasz sobie, że nie masz poczucia humoru, że masz niską inteligencje, że nie zdawałeś sobie sprawy ze swoich wad… i tak dalej. Wydaje mi się, że to jedna z konstrukcji świata w jakim żyjemy. Taka mała anegdotka; w teleturnieju 1 z 10 który oglądałem z tatą w pewnym momencie mówię: “a on chyba specjalnie nie odpowiedział dobrze na pytanie” a tata o razu sprzeciwił się, że “dlaczego w ogóle miał by tak zrobić?” A ja mówię: “ja bym tak zrobił”. Różne rzeczy mają więc miejsce. W gazecie “Filozofuj” czytałem o “dobrym kłamstwie” :)

 

Trzymaj się bruce, jesteśmy w kontakcie!!! :)))

Jestem niepełnosprawny...

Hej Finkla !!!

 

Jestem trochę podenerwowany bo mi się monitor nie chciał włączyć i nie wiem dlaczego. Do moich standardowych lęków doszedł więc jeszcze jeden :(((

 

Chciałem coś szczerze napisać bo muszę to napisać;

OK, ciekawe opowiadanie.

Ale ogólnie czytało się fajnie.

Kurcze nie wiem czy nie piszecie tak, żeby nie robić mi przykrości. Nadszedł Nowy Rok a ja czuje, że mam przesrane. Wczoraj się źle czułem. Nie wiem co będzie ze mną. Jakby rodzice odeszli to ja chyba bym ze sobą skończył.

 

Pozdrawiam moja droga Finklo. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe tej szczerości.

Jestem niepełnosprawny...

Cześć galar !!!!

 

Mimo, że w tekście nie ma jakichś wielu fajerwerków. Czytało się bardzo dobrze. I tekst mi się podoba. Fajne było jak zjadł chrząszcza. Tylko nie wiem dlaczego to zrobił. Wydaję mi się też, że tekstu do końca nie rozumiem. Natomiast wizja ciekawa.

 

Wszystkiego Najlepszego na Nowy Rok!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć d.pankovski !!!

 

Powiem ci, że ciekawie się czytało. Ja lubię teksty z których mogę coś wartościowego wynieść. Sam nie znam się na polityce i historii :) Natomiast tekst nie ma w sobie fantastyki. Nie pasuje tu. Zobaczymy co inni napiszą.

 

Pozdrawiam serdecznie i Wszystkiego Najlepszego na Nowy Rok.

Jestem niepełnosprawny...

OOO! bruce :)))))

 

Tak mi jest miło :-) Dziękuje. To chyba prezent na imieniny.

 

Wiesz nigdy nie wiadomo przynajmniej ja tak mam, czy tekst się spodoba.

Jestem niepełnosprawny...

KOMENTARZ W PREZENCIE

 

Witam ośmiornica!!!

 

Dobre opowiadanie! Od początku byłem ciekawy jaką zagadką będzie tatuażysta. Niby pomysł niezbyt oryginalny (oddanie duszy za coś) ale w ogóle nie zwróciłem na to uwagi bo cała reszta jest ciekawa. Przyjemnie i dobrze się czytało.

 

Życzę Wszystkiego Najlepszego na Święta. Życzę też świetnego pisania w Nowym Roku, wielu sukcesów, wielu fajnych komentarzy :))))))))

 

Pozdr.

Jestem niepełnosprawny...

beeeecki dla ciebie opowiadanie “Prawdziwa wolność” autora Rybak3 :))

 

link ----> https://fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/34139

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Piotrek77

 

Muszę zaznaczyć, że to nie są moje klimaty. Np. Lśnienie Kinga uważane przez wielu za świetną książkę mi się nie nie podobało. Nie lubię historii o duchach. Miałeś tu kilka fajnych pomysłów. Ale mnie nie porwało, zapewne dlatego, że to nie mój klimat. Ale pisz dalej! Powodzenia!

 

Pozdrawiam!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć slawomir.kozok

 

Przeczytałem tekst. Nie chciałbym ci robić przykrości ale dla mnie tekst jest niezbyt ciekawy. Czytając chciałem tylko jak najszybciej dobrnąć do końca. Ja staram się tu być szczery. Dlatego mogę jedynie stwierdzić, że nie przypadł mi do gustu.

 

Pozdr.

Jestem niepełnosprawny...

O jak mi bardzo miło, że do mnie wpadłaś!!

 

Widzę, że jest garść wskazanych błędów logicznych, które ciągle mi się w opowiadaniach zdarzają :)

 

Dlaczego bohaterka nie spotkała wampira za pierwszym razem, kiedy była w jaskini? I dlaczego wtedy mieszkały w niej nietoperze?

No to bardzo celny argument :) Kiedy ja się tego wyzbędę?

 

PS.

Mówię ci jaki mam fajny pomysł na nowe opowiadanie :)))

 

Pozdrawiam!!

Jestem niepełnosprawny...

Bardzo dziękuję Storm !!!

 

I pozdrawiam serdecznie!!! :)

 

Pozdrawiam i powodzenia w dalszej twórczości. Pisz dalej i szlifuj umiejętności, bo intrygujących pomysłów Ci nie brakuje!

Staram się jak mogę i próbuję prosić Boga o większą inteligencje. Bo jej mi chyba brakuje. Tak sobie myślę, że gdybym maił IQ > 170 wszystkie moje problemy by się rozwiązały.

 

Jestem niepełnosprawny...

Witaj Adexx !!

 

Nie wiem jak inni ale ja daję klik do biblioteki. Wciągające opowiadanie. I z taką głębią, wzruszające. Bardzo barwna wizja. Podobało mi się!!!!

 

Pozdrawiam +

Jestem niepełnosprawny...

fanthomas przynudzasz!!!

 

hahaha, miałem znajomą z zespołem Downa, lecz nie miała 100% tej choroby i jak coś się jej nie podobało to mówiła “eee… nudzisz..” Niestety już nie żyje. Byłem na jej grobie w święto zmarłych.

Jestem niepełnosprawny...

Sajmon15

 

Cześć! Bardzo dobrze mi się czytało, wyobraźnia na max. I był też naprawdę dobry humor. Do tego odniosłem wrażenie, że jakby to ująć tekst jest napisany fachowo.

 

Pozdrawiam!!! Życzę powodzenia w konkursie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć bruce

 

Poprawiłem na razie przecinki.

 

Ale fajowo, że ci się podobało. Jestem mega szczęśliwy. I robię sobie przerwę, przez ten czas poczytam sobie innych.

Szkoda tylko, że jestem taki upośledzony jeśli chodzi o poprawne pisanie. W ogóle nie mam do tego głowy. Jestem przekonany, że to jest upośledzona pamięć wzrokowa. Np. nie potrafiłbym opisać wyglądu rodziców do portretu pamięciowego.

 

Dzięki za klik!!! Co tu dużo gadać, wiele to dla mnie znaczy. Powiedz mi bruce a jaki ty jesteś znak zodiaku??? Bo wiem już, że zdolności umysłowe są bardzo różnorakie. Ja potrafię jak tylko raz zapytam o znak zodiaku pamiętam na całe życie. Wiem jakie znaki mają np. Jenifer Lopez, Lech Wałęsa, Marylin Manson, Lem, albo nawet MBape. Mam w głowie ogromną bazę ludzi i ich znaków zodiaku.

 

Pozdrawiam!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć HollyHelll91

 

Widzę, że podjęłaś się zadania. Wielka to sztuka. Masz wspaniałą wyobraźnię. W opowiadaniu jest masa śmiesznych wątków. A czytało się naprawdę super.

Zauważyłem dużo metafor i złożonych żartów. :)))

 

Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w konkursie!!!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć Bocian !!

 

Przeczytałem opowiadanie jednym tchem. Największym autem tekstu jest właśnie to, że czytało się świetnie. To mało powiedziane. Twoje opko w tym zakresie można porównać do najlepiej poczytnych pisarzy.

Cóż za wyobraźnia :))) I nie ma tu ani jednego zdania które nie było by ciekawe.

 

Moim zdaniem należy się klik do biblioteki!!! I mam nadzieję, że to zachęci innych do przeczytania bo była to czysta przyjemność.

 

Super sprawa! Pozdrawiam!!!

 

 

Jestem niepełnosprawny...

Cześć beeeecki !!!!

 

Ojojojoj jak się okropnie cieszę z takiej oceny. Nachodzi mnie taka myśl, którą gdzieś w historii świata wypowiedział Bóg: “Dobrze, że ludzie grzeszą bo nie miałbym im co wybaczać”.

 

Super, podoba mi się moja walka z wadami mojego “pisania”. Dziękuję Tobie i innym bo widzę, że traktujecie mnie poważnie.

 

Jeszcze jedna alegoria; na portalu jest jak na turnieju szachowym; wszyscy są mega inteligentni :) Podziwiam długie komentarze, i wnikliwą analizę komentowanego tekstu.

 

Ergo, choć tekst ma istotne wady, to jednak lektura była przyjemna. Przedstawiłeś tu kilka ciekawych pomysłów.

Mój przyjacielu!!! ORGAZM!!!

;)

 

Również pozdrawiam!

 

Jestem niepełnosprawny...

fanthomas ale super, że jest ten konkurs!!!

Jestem niepełnosprawny...

Hej Finkla

 

Fajnie, że do mnie zajrzałaś.

 

Mógłbym z Tobą polemizować ale ostatecznie wiem, że masz rację. Jedynie co mogę mieć na swoją obronę to, że zarzuty nie są stuprocentowe. Np.

 

Nie bardzo rozumiem, po co ta zaawansowana rasa ratuje po jednym osobniku z zabijanych ras. No, gdyby ich umieścili w jakimś zoo czy skansenie, to jeszcze dałoby się jakoś wytłumaczyć.

1 Planeta, na którą zesłano bohatera jest właśnie takim zoo albo skansenem. I 2 ratowanie jednego osobnika albo wielu to byłoby to samo bo napisałem, że będzie on żył kilka tysięcy lat. Chodziło o to, żeby zachować rasę a nie poszła w niepamięć.

 

Ale oddać im planetę i wszelkie narzędzia do knucia? A potem jeszcze nie sprawdzać, jak i czym się bawią?

O to właśnie chodziło, że istota (”bóg”), dużo doskonalszy byt, był czymś o czym nikt wcześniej nie miał pojęcia. :)

 

Dziękuję za przeczytanie i komentarz!!!

 

 

Jestem niepełnosprawny...

Cześć!!!

 

Bardzo się cieszę bo mam dobre słowa.

 

Ten fragment jest o wiele lepszy niż dwa poprzednie. Naprawdę, o niebo lepszy. Przyjemnie się czytało i wszystko rozumiałem. Było konkretnie. Bardzo ciekawie piszesz. Nie było tu grama nudy albo czegoś zbędnego. Myślę, że skuszę się przeczytać dalsze dzieje bohatera. Zauważyłem, że jak on jest to dzieje się więcej i jest ciekawiej. Aha i nie miałem takiego odczucia, że tekst jest nierówny.

 

Pozdrawiam!!!

Pewnie do następnego razu :) 

Jestem niepełnosprawny...

Nowa Fantastyka