Profil użytkownika

Na co dzień pracuję jako lekarz na podkarpackiej wsi. Wieczorami zaś zagłębiam się w świat Aggemunthu, który rozwijam już od kilku lat, pisząc osadzoną w nim powieść.

Piszę fantastykę o rysie duchowym i symbolicznym, łącząc klasyczne motywy fantasy z elementami szamanizmu, wierzeń pierwotnych oraz refleksją nad granicami życia i śmierci.


komentarze: 1, w dziale opowiadań: 1, opowiadania: 1

Ostatnie sto komentarzy

@bruce 

Dziękuję serdecznie za pochylenie się nad tekstem.

  1. Po przejrzeniu poradnika dialogowego, zmodyfikowałem zapis. Mam nadzieję, że teraz już jest poprawnie. ;)
  2. W kwestii zaimków: Przejrzałem tekst i zmniejszyłem ich ilość. Nie jestem pewien czy w wystarczającym stopniu, ale nie chciałbym też za bardzo modyfikować konstrukcji całego tekstu.
  3. Pozostałe, wskazane błędy poprawiłem.
  4. Geneza opowieści jest dla mnie faktycznie wyjątkowa, ponieważ w mojej codziennej pracy wiejskiego lekarza, często mam do czynienia ze śmiercią. Rzadko jednak spotykam osoby, które mimo swego prostego życia potrafią w ostatnich chwilach zgodzić się na cierpienie i prosić o godną śmierć w domu, wśród bliskich, uznając swe życie za spełnione. Czy geneza jest smutna? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć, ale z pewnością dotyka głęboko.
  5. Cieszę się, że świat Aggemunthu przypadł do gustu. Nie jest to świat, który jest prosty i przyjemny, a często wręcz duszny i przygnębiający, ale daje mi możliwość wylania z siebie tego, co leży na sercu. To połączenie elfów, krasnoludów i ludzi oraz magii klasycznej, z elementami Vodou i szamanizmu, okraszone intrygami politycznymi i religijnymi, z niewielkim dodatkiem klasycznych już smoków.
  6. “klik do Biblioteki” – czy dobrze rozumiem, ze powinno mi się pokazać 1 pkt do biblioteki?

 

@ Teo Max Dziękuję za poświęcenie chwili na przeczytanie.

Nowa Fantastyka