W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest CZARNA2.
Belzebub wygrzewał się na leniwie na brzegu drewnianego stołu, a futrzana łapka dyndała pomiędzy szczeblami. Otworzył oko słysząc człapanie Balbiny, która ciężko dysząc skryła się w cieniu.
Kocur przez chwilę leżał nieruchomo, a potem od niechcenia pacnął psa w głowę. Balbina uniosła łeb, rozglądając się. Kot schował szybko łapkę i udawał, że o niczym nie wie. Po chwili sytuacja powtórzyła się i pies z westchnieniem położył się na betonie.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest kronos.maximus.
Dwanaście ostrych krawędzi, na oko trzycentymetrowych, ściany łączące się ze sobą pod kątem prostym i osiem identycznych wierzchołków. Żadnych zaokrągleń – modelowy, wyidealizowany sześcian. Lśnił tęczowym blaskiem, gdy spojrzeć pod kątem. Przy zgaszonym świetle znikał w ciemności, tak, jak zwyczajne metale.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest UnaBomba.
– Zostawisz ją tam samą?
Podskakuję.
– Tu jestem.
Światło przenikające przez przerwy między deskami oświetla martwy, koguci łeb. Leży nieruchomo, ale jednak to stamtąd dobiega ten nieprzyjemny głos.
– Mogę ci pomóc, ptaszyno.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest ośmiornica.
Sporych rozmiarów czarny kocur o sparszywiałej sierści siedział na masce ich samochodu i śledził każdy jej ruch.
– Przeklęty sierściuchu! Ten ptak to twoja sprawka?
Mogłaby przysiąc, że w żółtych ślepiach pojawił się szyderczy błysk. Zwierzę, nie spuszczając z Alicji wzroku, zaczęło wylizywać łapę.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest melendur88.
Matka mówiła mi, że we wsi do starzejącego się proboszcza nadciągnęły posiłki w postaci nowych spowiedników. Podobno jeden z nich, wiernie cytuje rodzicielkę – jest wręcz modelowy. Że mądrze opowiada i życiowy jest.
Życiowy Ksiądz? Brzmi jak oksymoron. Przekonamy się.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Mehiko.
Jaś dowiedział się, że w równoległym świecie – nie wiedział co prawda, co to jest, chyba coś z matmy, ale bał się spytać – nie ma takich wielkoludów jak Jaś i jego rodzice, i wszyscy wokół. Żyją krasnale, zwane skrzatami. Ich siedzibą jest Skrzaci Las. W środku Lasu rośnie drzewo, które korzeniami sięga środka ziemi, a konarami nieba.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Robert Raks.
Wreszcie.
Lata poszukiwań. Dekady nasłuchu. Niezliczone godziny wpatrywania się w niebo – teleskopy, detektory, anteny. Światło widzialne, podczerwień, fale radiowe krótkie i długie, mikrofale, a w końcu nawet drgania samej czasoprzestrzeni.
I wtedy się pojawił.
Sygnał.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest MordercaBezSerca.
Drapieżca drgnął, gdy sygnał skorupy pojawił się niespodziewanie. Hełm nadawał na granicy słyszalności. Transponder milkł i odzywał się rwanymi piknięciami, tylko po to, by za chwilę zamilknąć zupełnie. Ale Drapieżca nie zgubił tropu. Szedł, truchtał, a potem ruszył pędem przed siebie. Wyskoczył w górę, odbił się od przechylonej ściany gruzowiska, przesadził jednym skokiem ulicę, zaścieloną gruzem spalonymi i wrakami samochodów. Wypadł spomiędzy ostatnich bloków pomiędzy poczerniałe kikuty drzew parku, który niegdyś rósł na obrzeżach osiedla. Pomiędzy nimi był cel. To tam prowadził Głos.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest betweenthelines.
Zapadła cisza, Lila wyglądała na zaciekawioną, ale również bardzo przejętą.
– Mamo, a ty kiedyś coś zgubiłaś?
Kobieta westchnęła przez krótką chwilę, niepewna odpowiedzi. Pytanie trafiło w miejsce, którego nie dotykano od dawna.
– Zgubiłam kogoś bardzo ważnego.
– I znalazłaś go?
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest beeeecki.
Kącik ust nieznajomej drgnął w minimalnym uśmiechu.
Tej nocy Magister Harreth, zaprzęgając do pracy całą swoją wiedzę i doświadczenie oraz eksperymentalną alchemię i równania magiczne, stworzył największe dzieło w dziejach jam ustnych.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Berig.
– A na cóż to tak w okno spozieracie? – rzuciła babka z błyskiem w oku. – Czyżbyście to drogi ucieczki szukali?
Róża parsknęła śmiechem.
– A cóż to, babciu, straszysz kawalera? Przecie to w opowieściach o Babie Jadze – dzieci przed wiedźmą uciekają. O Czerwonym Kapturku to inna była historia.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest jeroh.
Pierwszy kamień przepołowił maszt, na którym wisiały flagi Kompanii Południowej oraz Wielkiej Republiki Rzymskiej. Drugi uderzył w palisadę z hukiem, który Marek poczuł w kościach.
– Porca miseria! – Wera odwróciła się ku niemu i światło pochodni wyeksponowało jastrzębie rysy jej twarzy. – Gdzie są maledette granate? Gdzie moje granaty?!
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Robert Raks.
– To może w weekend? – rzucił Groot bez przekonania. – W układzie Pandora jest ponoć fajna planeta na wypad. Dawniej lubiliśmy się szwendać po nowych światach. Pamiętasz, jak kiedyś zrobiliśmy piknik na skraju drogi? Gdzie to było? Jakiś księżyc czy asteroida?
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest MichaelBullfinch.
– Szaleniec – rzucił Tarin, mierząc przybysza wzrokiem. – Szuka wody tam, gdzie został tylko piach. Kim jesteś?
Obcy nawet się nie poruszył. Patrzył na zgromadzonych spokojnie, jakby jeszcze nie widzieli czegoś oczywistego.
– Mów, kim jesteś i po co przyszedłeś, albo wynoś się! – podniósł głos Tarin, wyraźnie zniecierpliwiony.
– Zostanę – powiedział przybysz, nie zwracając uwagi na krzyk rozmówcy.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest OldGuard.
Drogi gościu,
Skoro i tak nie masz już nic do stracenia, pozwól, że zaproszę Cię na ostatni bal w historii świata. Walc poniesie nas w stronę nicości, a my wypijemy za to, co było i za to, co nigdy nie nadejdzie. Muzyka będzie grała, dopóki nie zgaśnie światło.
Start: jutro o godzinie 21:00. Punktualność nie jest wymagana, ale pamiętaj, zegar tyka.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest CZARNA2.
– Ale jak nic ci nie jest, to idę – mruknął kocur i udał się do kuchni. – Po pierwsze to potrzebujemy soli, żeby nikt się nie wślizgnął, wysypiemy ją pod drzwiami i na parapetach. Narysujemy pentagramy krwią… – Zamyślił się, liżąc łapkę. – Tylko skąd by tu krew wziąć. Halyna pewnie się wnerwi, jak jej trochę zabiorę. Balbina… tak, Halyna się wkurzy.
Przez chwilę mył sobie łebek. Stłumione chrupanie za lodówką uświadomiło mu, że jest jeszcze inna opcja. Trzeba by się tylko zaczaić.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Vacter.
W parku słuchałem śpiewu ptaków. A może ty też śpiewasz? Chętnie bym posłuchał, jak z twych pięknych warg wydobywają się dźwięki. Chętnie bym poczuł, jak cała drżysz, podróżując między tonami melodii. Widziałem też różę, ale tylko widziałem. Mówili, że róże mają zapach, że kwiaty pachną. A ja tylko widziałem, tak jak ciebie. Mogłem cieszyć oczy fragmentem twojego istnienia, ale nic więcej nie było mi dane.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest melendur88.
Przyswajanie etosu miało jednak w sobie surowość właściwą murom Kaer Seren, wyzutą z jakiegokolwiek romantyzmu. Jeśli któryś z chłopców, złamany ciężarem treningu, powątpiewał w sens bezinteresownego nadstawiania karku, Keldar nie uciekał się do gładkich kazań. Baty rzemieniem uchodziły wówczas za reprymendę nader pobłażliwą; prawdziwa lekcja obowiązku polegała na całodobowym sterczeniu boso na oślizgłych skałach u podnóża twierdzy. Lodowaty wicher znad Poviss i mroczny, spieniony ryk morza w dole uczyły pokory skuteczniej niż słowa.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest prosiaczek.
Ktoś komuś siedzącemu obok nalał z imbryku do filiżanki herbaty, rozlewając trochę na obrus. Wszyscy milczeli, lecz przestrzeń wypełniały dźwięki mlaskania, siorbania, przeżuwania. Jakby cofnęli się do fazy oralnej. Chrząknięcia, westchnięcia, wszystkie odgłosy niczym nuty splatały się w osobliwy muzyczny utwór. Napięcie malowało się na twarzach, rysowało w naprężeniach ciał obleczonych w szykowne stroje.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest ośmiornica.
– Wiesz, Somalia… nikogo to nie obchodziło. Wyładowaliśmy towar, zapłacili nam. Koniec.
– Co było w tych kontenerach? – zapytał Łukasz, trochę wbrew sobie. Chyba nie chciał znać odpowiedzi.
Mężczyzna jednym haustem opróżnił szklankę i przesunął ją po blacie.
– Odpady radioaktywne.