Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:46

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest joseheim.

– No już, już, wstawaj, kotek – ponaglił facet i wyciągnął łapsko, aby mi pomóc. – Oni tam się niecierpliwią, gdy kazać im czekać za długo. Poza tym pociąg się zbliża.

– Pociąg? – zapytałam słabo.

– Aha. Wiozą nim dusze. Potępione. – Menel pokazał w uśmiechu nieszczególnie zadbane zęby. – Jak się zbliży ciut za bardzo, furtka zniknie. A wtedy tu zostaniesz… aż do następnego razu. Którego może nie być.

Poczułam nagły przypływ sił i zerwałam się z ziemi sama, ignorując zaoferowaną rękę.

– Gdzie ja, do kurwy nędzy, jestem?! – rozdarłam się wniebogłosy, bo straciłam cierpliwość do całej tej szopki.

– W Czyśćcu, rzecz jasna – wyjaśnił gość pogodnie i podrapał się w czubek kartoflowatego nosa. – Jestem tu dozorcą. A to tam, to brama do Nieba, kotek. To co, masz tego szluga?

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Ceterari.

Lektyka uniosła się nad ziemią i powoli ruszyła w kierunku centrum miasta. Po drodze zatrzymali się tylko raz, przed przejściem dla pieszych, oznaczonym znakiem „UWAGA! NIEWIDZIALNI!”. Nielegalnie przebiegły po nim dwie nastoletnie drabiny. Zaczynał się kolejny normalny dzień.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest Unfall.

Nie mógł zasnąć. Dręczyły go koszmarne wizje. Tyle osiągnął, ale przecież bardzo szybko mógł wszystko stracić. Wystarczyło czterdzieści dni, aby zapomnieli o nim i jego proroctwach. Przed jego ludem jeszcze długa wędrówka. Czy zdoła utrzymać poddanych w ryzach? Jest ich tak wielu. Nie wszystkich zna wystarczająco dobrze. Może gdzieś wśród nich czai się kolejny uzurpator, który poderżnie mu gardło w czasie snu?

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest śniąca.

Palce lewej dłoni za­sty­gły w bez­ru­chu, smy­czek, z ra­nią­cym uszy zgrzy­tem, zje­chał z ostat­niej stru­ny. Nie zwa­ża­jąc na uwagi pro­fe­so­ra spoj­rza­ła prze­ra­żo­na ponad jego głową w stro­nę dal­szych rzę­dów. Zo­ba­czy­ła tylko roz­my­tą w pół­mro­ku twarz męż­czy­zny w czer­ni. A mo­gła­by przy­siąc, że jesz­cze przed chwi­lą w tej twa­rzy, w miej­scu oczu, wi­dzia­ła dwa czer­wo­ne ognie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Jesień.

Mur istniał od zawsze. Zwinięty w nierówny okrąg, otaczał Miasto tłustym, ceglanym cielskiem niczym duszący swą ofiarę wąż.

Nie zawsze był tak wielki. Dawno, dawno temu, kiedy Miasto było tylko małą Osadą, Mur był małym Murkiem, koślawą linią ułożoną z polnych kamieni…

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest śniąca.

Obok elfki pojawiła się złotowłosa księżniczka. Jej strój był jeszcze uboższy, bo zamiast spodni nosiła krótką spódniczkę, ledwie zakrywającą kształtne pośladki. Grube, skórzane pasy, do których na plecach wojowniczka miała przytroczone miecze, krzyżowały się na bujnych piersiach, prawie nie mieszczących się w ciasnym gorseciku.  

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Jesień.

Wystarczy, że sama muszę na siebie patrzeć: w łazience, pod szyderczym spojrzeniem kinkietów, w zapuszczonej bieli kafli podziwiam się ze wszystkich stron, metodycznie badając każdy zakamarek ciała: odginam dziąsła i powieki, wydobywając na świat wyblakły szkarłat śluzówki, wpycham palce do uszu i nosa, wałkuję zakalcowate ciasto piersi i ud. W końcu dopadam tego małego skurwysyna, wtulonego w fałdę skóry między niedogoloną pachą a rachityczną piersią, niczym małe zwierzątko szukające bezpiecznego schronienia.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Klapaucjusz.

Pies mocno uderza dziewczynę łapą. Pazurami rozdziera ubranie. Lodowate dłonie nocnego powietrza od razu wsuwają się przez dziury pod grubą bluzę i obłapiają kościste ciało. Wygląda strasznie, pozbawione nawet grama zbędnego tłuszczu. Musi od dawna znosić trudy tułaczki.

Potwór jakby się bawił – rozszarpuje też spodnie, zostawiając na skórze głębokie zadrapania. Brunatne krople pęcznieją na udach niczym sok wypływający z dojrzałych czereśni.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Vercenvard.

Przesunęła dłoń po poręczy schodów pożarowych i oparła ją na rękojeści pistoletu tkwiącego w kaburze przy udzie. Zamknęła lewe oko. Prawe, które pozostawało otwarte, w niczym nie przypominało tego, co zazwyczaj znajduje się w ludzkim oczodole. Czarne, lśniące, z przesuwającym się po całej jego powierzchni, krwistoczerwonym krzyżykiem. Ten widok przyprawiał ją o mdłości, toteż rzadko kiedy spoglądała w lustro. Jakkolwiek by jednak jej sztuczne oko nie wyglądało, spisywało się należycie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Oblubienica siedziała na pieńku. Śnieg prószył na rozpuszczone czarne włosy. Migotliwymi diamentami połyskiwał na zdobiącym kunsztowną fryzurę wianku z ususzonego kwiecia i topił się, spływając po mokrych kosmykach. Krople toczyły się po policzkach, mieszały z zasychającymi łzami i nikły za dekoltem białej sukienki.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Tak działała magia Uri, a on już niemal tego nie pamiętał. Dlatego poddał się pragnieniu. Wyciągnął dłoń i wsunął palce w chłodną miękkość loków. Przesuwał je pomiędzy palcami, wpatrując się w falę złota pieszczącego jego skórę. Nie widział triumfu w oczach czarownicy, bo nie pozwalała mu go zobaczyć. Błyskawicznie zapanowała nad każdym z pięciu zmysłów mężczyzny. Kazała wąchać i dotykać. Pozwoliła mu usłyszeć jej przyspieszający oddech i głośne uderzenia serca. Nie dała oderwać wzroku. Wreszcie zażądała, by jej posmakował…

Fajnie rysuje Pan Ilja Jackiewicz, fajnie :)

 

Dla fanów Metra dwie gratki – po pierwsze, już w sierpniu “Otchłań” a na jesieni Metro 2035 by D.G. (już zazdroszczę redaktorowi, który poleci do Moskwy na wywiad :)

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest tojestniewazne.

Odkąd pa­mię­tam, za­wsze kosz­mar­nie bałem się śmier­ci. Bio­rąc pod uwagę mój wiek i oko­licz­no­ści, brzmi to pew­nie śmiesz­nie – w mło­do­ści oto­cze­nie wy­da­wa­ło się sku­tecz­nie im­pre­gno­wać na po­dob­ne obawy. Mnie jed­nak nigdy nie prze­ko­ny­wa­ły obiet­ni­ce ka­pła­nów. Pew­nie mno­gość sprzecz­nych uza­sad­nień po­zba­wi­ła mnie złu­dzeń. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Werwena.

Sądzę, że byłam jedną z ostatnich, którzy się jej oparli. Przerażała mnie – od dnia, kiedy pośród ryku hebanowych słoni przekroczyła bramę u boku Cesarza. Przy nim wydawała się taka maleńka, taka słodka, jak klejnocik wśród barwnych chust. Złote bransolety na jej kostkach zdawały się ciążyć niczym kajdany. I były nimi w istocie – podarunek ślubny od mężczyzny, który miał ją posiąść na własność.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Teyami.

Nela podeszła, by przyjrzeć się temu z bliska. W wielu miejscach tynk odpadł już od ściany, tak, że przypominała ona ciało człowieka z poważną chorobą skóry, jednak dało się jeszcze dostrzec trzy wyblakłe, namalowane na niej misie. Gdy dziewczyna omiotła swoją latarką szerszy obszar, natrafiła na – znacznie już wyraźniejszy – koślawo wymalowany sprayem napis: "Jebać psy".

opowiadanie
horror
«« « 186 187 188 189 190 191 192 193 194 » »»
Nowa Fantastyka