W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest joseheim.
– No już, już, wstawaj, kotek – ponaglił facet i wyciągnął łapsko, aby mi pomóc. – Oni tam się niecierpliwią, gdy kazać im czekać za długo. Poza tym pociąg się zbliża.
– Pociąg? – zapytałam słabo.
– Aha. Wiozą nim dusze. Potępione. – Menel pokazał w uśmiechu nieszczególnie zadbane zęby. – Jak się zbliży ciut za bardzo, furtka zniknie. A wtedy tu zostaniesz… aż do następnego razu. Którego może nie być.
Poczułam nagły przypływ sił i zerwałam się z ziemi sama, ignorując zaoferowaną rękę.
– Gdzie ja, do kurwy nędzy, jestem?! – rozdarłam się wniebogłosy, bo straciłam cierpliwość do całej tej szopki.
– W Czyśćcu, rzecz jasna – wyjaśnił gość pogodnie i podrapał się w czubek kartoflowatego nosa. – Jestem tu dozorcą. A to tam, to brama do Nieba, kotek. To co, masz tego szluga?
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Ceterari.
Lektyka uniosła się nad ziemią i powoli ruszyła w kierunku centrum miasta. Po drodze zatrzymali się tylko raz, przed przejściem dla pieszych, oznaczonym znakiem „UWAGA! NIEWIDZIALNI!”. Nielegalnie przebiegły po nim dwie nastoletnie drabiny. Zaczynał się kolejny normalny dzień.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest Unfall.
Nie mógł zasnąć. Dręczyły go koszmarne wizje. Tyle osiągnął, ale przecież bardzo szybko mógł wszystko stracić. Wystarczyło czterdzieści dni, aby zapomnieli o nim i jego proroctwach. Przed jego ludem jeszcze długa wędrówka. Czy zdoła utrzymać poddanych w ryzach? Jest ich tak wielu. Nie wszystkich zna wystarczająco dobrze. Może gdzieś wśród nich czai się kolejny uzurpator, który poderżnie mu gardło w czasie snu?
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest śniąca.
Palce lewej dłoni zastygły w bezruchu, smyczek, z raniącym uszy zgrzytem, zjechał z ostatniej struny. Nie zważając na uwagi profesora spojrzała przerażona ponad jego głową w stronę dalszych rzędów. Zobaczyła tylko rozmytą w półmroku twarz mężczyzny w czerni. A mogłaby przysiąc, że jeszcze przed chwilą w tej twarzy, w miejscu oczu, widziała dwa czerwone ognie.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Jesień.
Mur istniał od zawsze. Zwinięty w nierówny okrąg, otaczał Miasto tłustym, ceglanym cielskiem niczym duszący swą ofiarę wąż.
Nie zawsze był tak wielki. Dawno, dawno temu, kiedy Miasto było tylko małą Osadą, Mur był małym Murkiem, koślawą linią ułożoną z polnych kamieni…
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest śniąca.
Obok elfki pojawiła się złotowłosa księżniczka. Jej strój był jeszcze uboższy, bo zamiast spodni nosiła krótką spódniczkę, ledwie zakrywającą kształtne pośladki. Grube, skórzane pasy, do których na plecach wojowniczka miała przytroczone miecze, krzyżowały się na bujnych piersiach, prawie nie mieszczących się w ciasnym gorseciku.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Nevaz.
– Rozumiem. Bardzo nam to pomoże, mistrzu Mirkanie. Jeszcze coś?
– Proszę to zachować w tajemnicy… no… że to ode mnie.
– Oczywiście. Nie bójcie się.
Czarny, żelazny kruk na szyszaku strażnika niczego nie krakał.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Jesień.
Wystarczy, że sama muszę na siebie patrzeć: w łazience, pod szyderczym spojrzeniem kinkietów, w zapuszczonej bieli kafli podziwiam się ze wszystkich stron, metodycznie badając każdy zakamarek ciała: odginam dziąsła i powieki, wydobywając na świat wyblakły szkarłat śluzówki, wpycham palce do uszu i nosa, wałkuję zakalcowate ciasto piersi i ud. W końcu dopadam tego małego skurwysyna, wtulonego w fałdę skóry między niedogoloną pachą a rachityczną piersią, niczym małe zwierzątko szukające bezpiecznego schronienia.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Klapaucjusz.
Pies mocno uderza dziewczynę łapą. Pazurami rozdziera ubranie. Lodowate dłonie nocnego powietrza od razu wsuwają się przez dziury pod grubą bluzę i obłapiają kościste ciało. Wygląda strasznie, pozbawione nawet grama zbędnego tłuszczu. Musi od dawna znosić trudy tułaczki.
Potwór jakby się bawił – rozszarpuje też spodnie, zostawiając na skórze głębokie zadrapania. Brunatne krople pęcznieją na udach niczym sok wypływający z dojrzałych czereśni.
Patronujemy i zapraszamy. Co prawda jest to pierwsza edycja imprezy więc zapraszamy w ciemno ale zapowiada się ciekawie ;)
dj
bo autor Drewian wziął i nie dodał :)
Keep calm and czytać opowiadanie
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Vercenvard.
Przesunęła dłoń po poręczy schodów pożarowych i oparła ją na rękojeści pistoletu tkwiącego w kaburze przy udzie. Zamknęła lewe oko. Prawe, które pozostawało otwarte, w niczym nie przypominało tego, co zazwyczaj znajduje się w ludzkim oczodole. Czarne, lśniące, z przesuwającym się po całej jego powierzchni, krwistoczerwonym krzyżykiem. Ten widok przyprawiał ją o mdłości, toteż rzadko kiedy spoglądała w lustro. Jakkolwiek by jednak jej sztuczne oko nie wyglądało, spisywało się należycie.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.
Oblubienica siedziała na pieńku. Śnieg prószył na rozpuszczone czarne włosy. Migotliwymi diamentami połyskiwał na zdobiącym kunsztowną fryzurę wianku z ususzonego kwiecia i topił się, spływając po mokrych kosmykach. Krople toczyły się po policzkach, mieszały z zasychającymi łzami i nikły za dekoltem białej sukienki.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.
Tak działała magia Uri, a on już niemal tego nie pamiętał. Dlatego poddał się pragnieniu. Wyciągnął dłoń i wsunął palce w chłodną miękkość loków. Przesuwał je pomiędzy palcami, wpatrując się w falę złota pieszczącego jego skórę. Nie widział triumfu w oczach czarownicy, bo nie pozwalała mu go zobaczyć. Błyskawicznie zapanowała nad każdym z pięciu zmysłów mężczyzny. Kazała wąchać i dotykać. Pozwoliła mu usłyszeć jej przyspieszający oddech i głośne uderzenia serca. Nie dała oderwać wzroku. Wreszcie zażądała, by jej posmakował…
Czyżby już na rynku Fantastyka Wydanie Specjalne 03/2015?
Tak! I dj, dzięki Loży, nie zagapił się z tym faktem.
Zapraszamy do lektury – uczciwie dwa pierwsze teksty polecam :)
dj
Fajnie rysuje Pan Ilja Jackiewicz, fajnie :)
Dla fanów Metra dwie gratki – po pierwsze, już w sierpniu “Otchłań” a na jesieni Metro 2035 by D.G. (już zazdroszczę redaktorowi, który poleci do Moskwy na wywiad :)
O, pardą, nie Zajdel 2015 a Nominacja do nagrody Zajdel 2015 (drobne niedopatrzenie, które zostanie niedługo naprawione) dla naszej kochanej portalowej Krajemar.
GRATULUJEMY!
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest tojestniewazne.
Odkąd pamiętam, zawsze koszmarnie bałem się śmierci. Biorąc pod uwagę mój wiek i okoliczności, brzmi to pewnie śmiesznie – w młodości otoczenie wydawało się skutecznie impregnować na podobne obawy. Mnie jednak nigdy nie przekonywały obietnice kapłanów. Pewnie mnogość sprzecznych uzasadnień pozbawiła mnie złudzeń.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Werwena.
Sądzę, że byłam jedną z ostatnich, którzy się jej oparli. Przerażała mnie – od dnia, kiedy pośród ryku hebanowych słoni przekroczyła bramę u boku Cesarza. Przy nim wydawała się taka maleńka, taka słodka, jak klejnocik wśród barwnych chust. Złote bransolety na jej kostkach zdawały się ciążyć niczym kajdany. I były nimi w istocie – podarunek ślubny od mężczyzny, który miał ją posiąść na własność.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Teyami.
Nela podeszła, by przyjrzeć się temu z bliska. W wielu miejscach tynk odpadł już od ściany, tak, że przypominała ona ciało człowieka z poważną chorobą skóry, jednak dało się jeszcze dostrzec trzy wyblakłe, namalowane na niej misie. Gdy dziewczyna omiotła swoją latarką szerszy obszar, natrafiła na – znacznie już wyraźniejszy – koślawo wymalowany sprayem napis: "Jebać psy".