W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Cień Burzy.
Najeźdźcy nie tylko wiedzą o istnieniu naszego systemu łączności z innymi Ostojami, ale też doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że ciągnące się dziesiątki metrów pod ziemią linie kolejowe są krwiobiegiem zarówno Eld-Hain jak i całego cywilizowanego świata. Tak więc skurwysyny nie ustają w staraniach, by podciąć nam żyły.
opowiadanie
science-fiction
Premiera książki już 20 kwietnia a jeśli ktoś będzie w mieście Uć (dla tych, co nie łapią popkulturowego-kaczmarskiego odniesienia Łódź) w najbliższą sobotę, 18 kwietnia to może się wybrać na spotkanie z autorem.
Wielkimi krokami zbliża się kolejna wizyta Dmitrija Glukhovsky’ego w Polsce. Zapraszamy na spotkania: w Warszawie, gdzie autor opowie o swojej najnowszej książce „FUTU.RE”, i w Poznaniu – w ramach Festiwalu Fantastyki Pyrkon 2015. Na Pyrkonie będzie miał też miejsce panel poświęcony wizji przyszłości wykreowanej przez Glukhovsky’ego z udziałem Autora oraz polskich twórców postapokalipsy: Roberta J. Szmidta i Pawła Majki. Na tym spotkaniu zostanie przedstawiony kolejny polski autor, który napisze nową książkę w ramach Uniwersum Metra 2033.
Szczegóły w newsie!
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest PsychoFish.
Ahab tkwił pochylony nad zegarami, pomocnicy przy zaworach, mechanik przy dźwigniach generatora. A ona – na pomoście obsługowym, w goglach, by wiatr nie wysuszył oczu, z rozwianymi włosami, wpatrywała się w przestrzeń. Była przynętą.
Tego jeszcze nie było – apokalipsa zombie w czasach PRL-u
Już tylko tydzień pozostał do premiery Szczurów Wrocławia, najnowszej powieści Roberta J. Szmidta. Jej akcja rozgrywa się w 1963 roku we Wrocławiu, gdzie dochodzi do wybuchu epidemii czarnej ospy. Okazuje się jednak, że to nie czarna ospa stanowi najpoważniejszy problem miasta – w izolatoriach pacjenci i personel medyczny przeistaczają się w zombie. Do walki z tą o wiele groźniejszą epidemią, która bardzo szybko wymyka się spod kontroli, zostają skierowane oddziały KBW i ZOMO.
Szczury Wrocławia to pełnokrwista (w podwójnym tego słowa znaczeniu) polska apokalipsa zombie, a jednocześnie podróż sentymentalna do czasów obskurnego, siermiężnego i cuchnącego bimbrem PRL-u, który stanowi klimatyczne tło zmagań żołnierzy i zomowców z hordami nieumarłych.
Nowa powieść Roberta J. Szmidta, która ukaże się 22 kwietnia nakładem wydawnictwa Insignis, jest wyjątkowa również z innego powodu: na jej kartach ginie ponad dwieście dwadzieścia rzeczywistych osób wyłonionych z grona ponad dwóch tysięcy trzystu ochotników skupionych wokół facebookowego profilu powieści (www.facebook.com/SzczuryWroclawia). Jest to pierwszy tego typu eksperyment socjologiczno-literacki na naszym rynku.
Wydawnictwo Insignis wraz z księgarniami internetowymi i e-bookowymi rozpoczyna właśnie akcję przedsprzedaży Szczurów Wrocławia.
Jednak to jeszcze nie wszystko. Robert J. Szmidt – twórca i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika „Science Fiction, Fantasy i Horror” przez wiele lat promujący najzdolniejszych autorów młodego pokolenia – postanowił wrócić do promotorskich korzeni. Każdy egzemplarz Szczurów Wrocławia przeniesie czytelnika nie tylko do pogrążonego w chaosie Wrocławia z roku 1963, ale także… do świata wykreowanego przez Artura Olchowego, młodego autora z Warszawy. W wysokonakładowej książce znajdzie się bowiem rekomendowane przez Roberta J. Szmidta opowiadanie debiutanta. Co więcej, jego tekst trafi również – razem z naprawdę długim fragmentem powieści (dwa rozdziały!) – do bezpłatnej próbki e-booka, którą można pobrać już teraz między innymi z platform iBooks i publio.pl (wkrótce dołączą do nich inne e-księgarnie).
Ci z czytelników, którzy nie korzystają z platform e-bookowych, wspominany wyżej fragment powieści będą mogli przeczytać w serwisie ISSUU pod linkiem www.issuu.com/insignis/docs/rjsz_szw_issuu.
Poznajcie początek tej pasjonującej historii, dowiedzcie się, kto z wybranych zginął jako pierwszy, sprawdźcie, jakie role przypadły kilkunastu z ponad dwustu wylosowanych szczęśliwców. I pamiętajcie, że to tylko skromna zapowiedź powieści, która już wkrótce odmieni wasze spojrzenie na zombie apokalipsę.
Więcej informacji o książce znajdziecie na stronie www.szczurywroclawia.pl.
Pierwsze kilka (mówią o czterech albo nawet sześciu) odcinków piątego sezonu Gry o Tron ponoć wyciekło do sieci i można je znaleźć na torrentach. Mówię ponoć, bo z czystej ciekawości sprawdziłem parę stron i jakoś ich nie znalazłem :) Po co o tym wspominam? Ano po to, żeby ludzie, którzy nie czytali książek uważali na to, co czytają w sieci, ponieważ przewiduję zmasowany atak spoilerów na Internet w najbliższym czasie.
beryl |
09.04.15, g. 15:31
Jak dobrze znacie kino afrykańskie? Tak też myślałem :) Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej o produkcjach filmowych z Czarnego Lądu, a przy tym w dniach 21-26 kwietnia będziecie w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Białymstoku, Koninie albo Szczecinie – może zainteresuje was AfryKamera 2015, której Nowa Fantastyka patronuje :)
Po wiele szczegółów na temat festiwalu zapraszam do rozwinięcia niusa.
Możecie rzucić okiem też tutaj:
https://www.facebook.com/afrykamera
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Nevaz.
Poczuł się trochę oszukany tym, że wiedźma wykorzystała jego nasienie bez pytania o zgodę, ale nie wykłócał się. Ostatecznie sam umieścił je wewnątrz czarownicy, więc pretensje byłyby trochę nie na miejscu. Gdy rósł jej brzuch, Nefastes pracował nad nowym rytuałem i nie zawracał sobie głowy rodzicielstwem.
Aż nadeszła noc, gdy rodziła się Vessa.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest empatia.
Moje życie zakończył wybuch. Supernowa i towarzysząca jej jasność blaknie każdego dnia, wkrótce stanie się pewnie niewidoczna. Pamiętam dobrze z astrofizyki, w jaki sposób swój żywot kończą niektóre ciała niebieskie: „W jądrze masywnej gwiazdy przestają zachodzić reakcje termojądrowe i pozbawiony ciśnienia promieniowania obiekt zaczyna zapadać się pod własnym ciężarem.” Dokładnie tak się czuję.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest Emelkali.
Nie pamiętam tytułu ani artysty. Mogłabym zapytać mamę, ale nie chcę jej martwić. Nie musi wiedzieć, że wciąż słyszę tamten utwór. Zagłusza wszystko inne. Czasami myślę, że gdybym potrafiła go wyciszyć, odzyskałabym słuch. A tak on wciąż śpiewa, na granicy świadomości, wciąż i wciąż. Jedyny prawdziwy dźwięk, nie hałas przetworzony dzięki technice na impuls zrozumiały dla mózgu.
Nie zrozum mnie źle. Nie jestem nieszczęśliwa, czy pogrążona w depresji. Już nie. Dziesięć lat to kawał czasu. Do wszystkiego można się przyzwyczaić.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest BardzoGrubaLola.
– Co się stało? – spytałam. – I co właściwie mamy zaczynać? Gdzie jest koń? Ja…
– Nie udawaj niewiniątka – prychnął. – Pracujesz dla nich czy nie? Teraz ja ci powiem, dlaczego chcę umrzeć i jak bardzo jestem wdzięczny rzeźni braci Rebels za tę możliwość. Ty to zapiszesz i podziękujesz mi za współpracę. Potem ja zostanę wyprowadzony, a ty wyjdziesz.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Finkla.
Abdullah wchodzi we mnie mocno, szybko. Boli. Wszystko odbywa się tak, jak zapowiadały inne żony.
Nie odzywa się do mnie ani słowem. Zaspokaja swoje potrzeby, nie poświęcając mi nawet maleńkiego okrucha uwagi. Nie patrzy na mnie, w ogóle zamknął oczy i tylko dyszy mi prosto w twarz. Czy tak powinno się traktować oblubienicę?
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Klapaucjusz.
– P. – Ostrożnym ruchem sunęła opuszką po jego dłoni. Dotyk okazał się na tyle delikatny, że Michał poczuł mrowienie łaskotek. – O. – Ścisnęła palec serdeczny. – W. – Później dwa razy zastukała w poduszeczkę na Wzgórzu Wenus. – I-E-D-Z. – Z każdą literą nacisk stawał się coraz bardziej zdecydowany, a każdy ślizg szybszy – Powiedz. – Zasygnalizowała koniec wyrazu lekkim klepnięciem. – Jak to jest?
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Corcoran.
Strachów było siedem, zupełnie jak krasnoludków, gór, dolin i rzek, a jeden okropniejszy od drugiego.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest BarbaraJ.
Przynosisz ze sobą niespodzianki. Układasz mi na języku twarde, gorzkie ziarna kawy, podsuwasz parującą filiżankę. Innym razem po palcach spływa mi owocowa słodycz lodów, kapie na odsłonięte kolana, aż dostaję gęsiej skórki. Z każdym kolejnym dniem nadajesz kształt kolejnej myśli, darujesz mi słowo i zakotwiczasz je w świadomości.
Stało się! Dziś już możemy ogłosić, że Powergraph podpisał umowę z George'em R.R. Martinem, w myśl której nasz drogi George przekazał odpowiedzialne zadanie kontynuacji Pieśni Lodu i Ognia naszemu wspaniałemu Robertowi M. Wegnerowi (który od dziś przyjął dwa nazwiska: Robert M.M. Wegner lub J.R.R. Wegner – w zależności od weny). Prezentujemy premierową okładkę, a także nasze najbliższe plany wydawnicze. Wierni czytelnicy będą z pewnością usatysfakcjonowani – przed nami wiele kontynuacji. Nie zabraknie spotkań z Lesławem Srebroniem, godnego następcę otrzymało również nasze Pożądanie, udało nam się także parę spektakularnych przejęć gwiazd rodzimej klawiatury. Jest na co czekać!
Wszystkie premierowe okładki i opisy tutaj:
http://rafalkosik.com/premiery-wydawnicze-kwiecien-2015
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku horror, którego autorem jest Cień Burzy.
Ludzie zaczynają wierzyć, że oszaleli, kiedy słyszą i dostrzegają rzeczy, których tak naprawdę nie ma.
Ze mną było odwrotnie…
A wiecie, że dziś mamy premierę Ostatniego honorowego?
Ano mamy!
To zobaczcie, co się działo na dachu siedziby FS!
http://youtu.be/2zmV6mO-nek
Nie wizgiem dartego papieru a białkowym szaleństwem i neuronowym rollercosterem ogłaszamy kwietniowy numer “Nowej Fantastyki”, zdecydowanie w klimatach dukajowych.
dj
PsychoFish zaprasza do lektury recenzji zatytułowanej "While (alive) { backupMe; resetMe; uploadToMech; }".
Ocena:
Na Ziemię, znienacka, pada Promień Śmierci. W ciągu jednego obrotu planety smazy jej powierzchnię, zabijając nieubłaganie miliardy ludzi, rośliny, zwierzęta – wszystko, co żyje i jest biologiczne. Od pierwszych newsów do zamknięcia Tour de Monde pozostali przy życiu mają jakieś dwanaście godzin…