W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest jeroh.
– Ja… – Intruz wycelował palec w widmową reprezentację monarchy. – Znaczy… Chciałbym odkupić swoje ciało.
– Wyceniłem je na pięć tysięcy punktów karmy.
– Ale… To zniewaga! Tyle wynosi cena za kreta albo szczura!
Zgadza się – pomyślał sprzedawca. Żaden jama nie zaoferuje tańszego człowieka.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest katia72.
Nienawidziłam Pac-mana. Nienawidziłam jego rozwartej, wydzierającej się wniebogłosy paszczy i głupkowatych oczek! Jak co rano przywaliłam w kanarkową łysinę i powoli zwlekłam się z łóżka. Kawa wbrew żywionych w niej nadziei, nie postawiła mnie na nogi, lecz spowodowała nieprzyjemne mdłości. Poza tym czułam ból w karku, prawym obojczyku, gałkach ocznych i nadgarstkach. Jadąc zatłoczonym tramwajem, myślałam jedynie o tym, żeby ten dzień jak najszybciej dobiegł końca, żeby już była noc i żebym mogła zagrzebać się pod kołdrą.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Issander.
Zabierasz urządzenie na zewnątrz i umieszczasz świeczkę na platformie. Zaciskasz wargi, czekając, aż papierowy worek wypełni się gorącym powietrzem. Gdy zaczyna delikatnie ciągnąć cię w górę, wypuszczasz gotowy balon z palców.
Z początku wznosi się chwiejnie i niepewnie, lecz po chwili nabiera pędu. Udało ci się! Podświetlony na pomarańczowo papier wygląda pięknie na tle betonowej kopuły.
Nie wiem, czy właśnie tego się spodziewałeś, ale tuż obok najwyższego punktu balon styka się z barierą energetyczną. Po chwili jego resztki spadają na ziemię, ochlapując mnie ciekłym woskiem.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest SzyszkowyDziadek.
– Miałam straszny sen. Widziałam świat, gdzie negatywne głosy biorą się z przykrych doświadczeń, nawyków myślowych albo niedoboru substancji chemicznych w mózgu.
– Zaraz… To znaczy, że nie można ich wyjąć obcęgami przez nos?
Świeży, grudniowy numer “Nowej Fantastyki” właśnie trafił do sprzedaży – zachęcamy zatem do kupna, lektury i dyskusji.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest chroscisko.
– Ile to już lat?
– Nasi uranowi towarzysze już dawno zamienili się w ołów.
– Rozmyślasz czasem o końcu, mój miły?
– Wolę wspominać początek. Życiodajny stop stygnący powoli, z którego atom po atomie rodzi się życie. Później ognisty deszcz ze słonecznej mgławicy, a w nim moja miła, gorąca jeszcze i nieokiełznana.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Finkla.
Zorze polarne były wyjątkowo spektakularne tego roku. Wrzosu na bukiety też nie brakowało, ale – ku ubolewaniu Andrzeja – Joanna miała jedno i drugie gdzieś. Po dwóch latach w związku odmówiła zostania panią Selkowską. Nagle kompletnie oszalała na punkcie kumpla swojego kuzyna. Wojtek wrócił do Polski na przepustkę z Libii i pechowo ściągnął na łono rodziny plutonowego, który dopiero co uratował mu życie.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Ospały Leniwiec.
Staruszka stanęła nad Meksykaninem i przytknęła lufę karabinu do jego czoła. Dopiero wtedy ranny dostrzegł obłęd w oczach napastniczki i krwawą pianę na jej ustach.
– Ty jesteś szalona!
– Kachina! – krzyknęła staruszka i nacisnęła spust.
Zmarł William Goldman, scenarzysta i pisarz, w Polsce najbardziej znany jako autor Narzeczonej dla księcia.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest drakaina.
Kowal Lucien Durand nie był ani pobożny, ani zabobonny, ale widok ognistej kuli sprawił, że na wszelki wypadek się przeżegnał. A następnie splunął przez lewe ramię.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Niebieski_kosmita.
Przerażenie kierowcy wzbudził dopiero przejazd kolejowy. Już z daleka widział, że szlaban się zamyka – nie miał żadnych szans, by przejechać na czas. Wściekły, zaczął gwałtownie hamować, jednocześnie krzycząc:
– No bez jaj! Otwórz się, głupia szmato!
Ku jego zaskoczeniu szlaban rzeczywiście zatrzymał się, a potem ruszył w górę.
Hollywood Reporter poinformował, że ruszają wstepne prace nad dwoma serialami w uniwersum Dzikich Kart – serii powieści i antologii współtworzonych przez George’a R.R. Martina.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Wicked G.
A potem wszystko zawirowało, zapadło się i z nieskończenie gęstego punktu ponownie rozkwitło, nowe i lepsze.
Wojna, śmierć, ulice pełne gruzu i pyłu… Te okropne wspomnienia przepadły. Teraz czuła tylko radość. Była bezpieczna. Zupełnie, jakby ktoś wyciągnął ją z topieli na ciepłą skałę, stały grunt, na którym mogła znaleźć pewne oparcie.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest cobold.
– Profesor Neumann?
– Tak?
– Chciałby pan zobaczyć, jak rodzą się bogowie?
opowiadanie
science-fiction
Wszyscy chętni mogą już pobierać tom drugi Fantazmatów – antologii darmowej polskiej fantastyki.
To już potwierdzone – BBC wyprodukuje ośmioodcinkowy serial o Straży Miejskiej z Ankh Morpork.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest wybranietz.
Hotel już z daleka wyglądał jak rozczarowanie i Dawid nie wiedział, co o tym sądzić. Zatrzymał się na poboczu, niedaleko przystanku autobusowego. Jedna z toreb zaczęła powoli zsuwać się z jego ramienia. Musiał przyznać jedno – Julek wielkim poetą był. Wszystko wyglądało prawie dokładnie tak, jak opisywał, i tylko rzeczywistość nie dorastała do poezji.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Łosiot.
Max, osiedlowy spożywczak, pachniał kiszoną kapustą i zwietrzałym piwem z pustych butelek upakowanych w kratach ustawionych na zapleczu.
W miniony weekend przyznano statuetki World Fantasy Award. Co ciekawe, w kategorii najlepszej powieści był remis.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest zapomnialemhasla.
Kolejne zabiegi, kolejne pobyty w szpitalach dłuższe, niż w domu. Wszystkich Świętych celebrowałem sam, sam maszerowałem szarymi alejkami, przy grobie spotykałem krewnych; z czasem spotykałem ich coraz mniej, następnie – coraz rzadziej. Cmentarz szarzał, choć znicze były coraz bardziej kolorowe.