Jest takie powiedzenie, że wąż, który zrzuca skórę, nie pozostaje tym samym wężem. Ewoluuje. Staje się lepszy. Tak samo jest z pisaniem.
To myśl, która przyszła mi do głowy.
Cześć wszystkim — tym, którzy mnie znają, i tym, którzy dopiero trafili na moje teksty. Nazywam się PhilipGolding. Moje zainteresowania krążą wokół fantastyki; szczególnie bliskie są mi postapo, zombie i historia alternatywna, choć nie zamykam się na inne gatunki i lubię bawić się konwencją.
Jestem też fanem wszystkiego, co związane z Japonią i jej kulturą, a także — anime, mangi, Kamen Ridera i Super Sentai. Mam również sentyment do Power Rangers.
Chętnie pomogę w becie, napiszę komentarz i podzielę się konstruktywną krytyką — w zamian oczekuję tego samego, oczywiście z zachowaniem zasad kultury osobistej.
[Awatar został stworzony przeze mnie w programie korzystającym ze sztucznej inteligencji Microsoft Designer i poddany obróbce, również przeze mnie, w programie Canva.]
Uwaga na głowę - nigdy nie wiesz, co Cię może trafić.
Miłośniczka kolei i literatury grozy
Nie wychodzi mi tu,
Miłośniczka fantasy, mitologii i światów tworzonych od podstaw. ASGARD to świat, który nosiłam w wyobraźni przez długi czas. Mam nadzieję, że pokochasz go tak samo jak ja.
Piszący Lenticularis
Piszący absurd.
„Nigdy nie jesteś za stary, aby wyznaczyć nowy cel lub marzyć o nowym marzeniu.”
— C.S. Lewis
Chłopak (w wieku średnim) ze Służewca.
Piszę i publikuję fantastykę. Przez dwa lata prowadziłam także kursy pisarskie. Żyję równolegle w dwóch światach - fantastycznym i rzeczywistym. W drugim dlatego, że nie mam wyboru.
Zafascynowana horrorem i wszelkimi odmianami grozy. Najlepiej czuje się tam, gdzie panuje mrok, napięcie i niepokój, a cisza potrafi być bardziej przerażająca niż krzyk. Pisanie i czytanie są moim sposobem na eksplorowanie ludzkich lęków, tajemnic oraz granicy między tym, co realne, a tym, co ukryte w cieniu. W swoich tekstach stawiam na klimat, emocje i atmosferę, która zostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu książki.