komentarze: 6, w dziale opowiadań: 6, opowiadania: 3
komentarze: 6, w dziale opowiadań: 6, opowiadania: 3
Jastek Telica, z perspektywy bohaterki działo się aż za dużo ;) dziękuję za docenienie, bardziej klasyczną fabułę planuję kiedyś napisać, ale akurat w tym szorcie chodziło o impresję :)
Bartkowski.robert, dziękuję i pozdrawiam towarzysza egzaminacyjnej niedoli ;) Celowałam w limit znaków szorta i stąd mało rozbudowane opisy. Przy dłuższym opowiadaniu postaram się rozwijać, chociaż lubię dawać czytelnikowi wskazówki i pozostawiać resztę wyobraźni :)
Hej, Bardzo fajne opowiadanie :) Czytało się dobrze i bez potknięć, chociaż na początku myślałam, że Miranda ma się poświęcić i dać się komecie rozbić do końca. Niezbyt dobrze by to świadczyło o całej rodzince ;)
regulatorzy, zrozumiałam uwagę o wykonaniu tak, że jest tak dużo rzeczy do poprawienia, że skupisz się tylko na redakcji językowej, i byłam ciekawa komentarzy do treści i konstrukcji świata :) Dzięki za wyjaśnienie
Cześć. Pomysł ciekawy od strony formy (czuć powtarzalność i brak sensu, choć spirala kojarzy mi się jednak bardziej ze zmianą i rozwojem – w stronę lepszej lub gorszej sytuacji – a do Twojego pomysłu pasowałoby mi coś w stylu błędnego koła, kieratu…)
Niezupełnie jasny wątek autodestrukcji (ostatecznie pracuje, i nie jest jedynym pracownikiem, więc może to nie on sam siebie niszczy a jest niszczony przez system?)
Na końcu nie wiadomo czy upada człowiek czy zapałka, przez co zakończenie nie wybrzmiewa
– Od jak dawna to zapala i gasi zapałki? > dałabym “Od jak dawna tak zapala i gasi zapałki?”
Niestety zbyt częste powtarzanie sekwencji takich samych zdań sprzyja ich przeskakiwaniu, chociaż to może świadczyć o mnie jako czytelniku.
Dopuszczam opcję, że nie do końca zrozumiałam :)
Teo Max, dziękuję i pozdrawiam również :)
Nie wiem czy to jest miejsce na takie pytanie, ale czy jest jakiś sposób na włączenie czegoś w rodzaju powiadomień o nowych komentarzach pod opowiadaniem i odpowiedziach innych użytkowników na moje komentarze? Chciałabym odpowiadać w miarę możliwości, ale wydaje mi się, że przy większej liczbie opublikowanych mogę zacząć się w tym gubić.
regulatorzy, dziekuję za wskazówki :) Poradnik pisania dialogów wrzucam do ważnych linków.
…będę musiała powtarzać całe studia! ー to efekt ostatnich zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym. → to nie miał być dialog tylko monolog wewnętrzny bohaterki, ale zgadzam się, że użycie półpauzy może być nieczytelne.
ー To nie można ułożyć na innych ulicach?! ー pytam naiwnie i od razu widzę w oczach faceta błysk oburzenia. ー No jak to innych?! A tradycja?! → przeoczyłam, poprawię.
Maszt przekrzywia mu się w dłoniach i ciągnie go w dół… → Czy pierwszy zaimek jest konieczny? → zastanawiałam się nad tym i uznałam, że w obecnej formie zdania brak zaimka by mi zgrzytał (intuicja), ale poprawię tak, żeby wilk był syty i owca cała :)
Uśmiecha się łagodnym uśmiechem krótkowidza. → Czym charakteryzuje się uśmiech krótkowidza? → pewnym roztargnieniem, bo właściciel zamiast się skupić na uśmiechu próbuje zobaczyć twarz rozmówcy ;) A poważnie to padłam ofiarą kliszy językowej, poprawię.
Wykonanie pozostawia sporo do życzenia. → rozwinęłabyś chociaż w kilku punktach? Byłoby mi łatwiej konstruować kolejne
Lesnylutek, Melancholia, Hesket, dziękuję :) Cieszę się, że tekst się Wam spodobał. Hesket, oficjalnie w gwarze myśliwskiej sznurują np. lisy i wilki (chodzi o wzór tropów na ziemi), ale jakoś mi się to słowo skojarzyło z szybkim przebieraniem szeregami nóżek – też przecież stawianych w linii prostej :)