Biel. Pustka między ścianami. Słychać tylko echo.
Zapala załkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Od jak dawna to zapala i gasi zapałki?
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz.
– Od bardzo dawna. Każdy tu zapala, gasi i segreguje zapałki. Zobacz, w innym pokoju też tak robią.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Ten tu człowiek jest wyjątkowo pracowity.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
– Oj tak. Wykonuje swoją pracę bardzo sprawnie.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Nie nudzi mu się to czasem?
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz.
– Nie, nie może mu się nudzić. Jest nieświadomy.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Na pewno żyje?
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Na pewno.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Ma czasem przerwy?
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Nie może mieć.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
Cisza. Tik – tak. Czas płynie.
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Kiedy skończy?
Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz.
– Gdy skończą mu się zapałki.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Prosta odpowiedź.
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem.
– Tak.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
Tik – tak. Zegar tyka. Czas płynie.
Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem.
– Ma sześć rodzajów zapałek.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Tak.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Każdy tyle ma?
Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz.
– Tak, ale nie każdy dostaje tyle samo zapałek z każdego koloru. Jedni mają więcej czarnych, inni czerwonych i tak dalej.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
Rozmówca analizuje. Czas płynie. Zegar tyka. Tik – tak.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Rozumiem.
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Czy wie ile zostało mu zapałek?
Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz.
– Nie.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– A wie jaki jest czas?
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Nie.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
Znowu cisza. Tik – tak. Tik – tak.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
– Smutne. Współczuję.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Nie masz powodu by tego człowieka żałować. Jest nieświadomy.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Nieświadomość nie jest wystarczającym powodem by nie żałować.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Rozumiem. Mamy inne poglądy.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
Cisza. Tik – tak. Zegar tyka, a czas płynie. Mijają zapałki.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz. Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
– Wiesz ile zapałek przepracował?
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz.
– Wiem.
Zapala zapałkę. Płonie na biało. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez obrazka. Jeszcze raz.
– Ile?
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Ponad dwadzieścia tysięcy.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Bardzo dużo.
Zapala zapałkę. Płonie na czerwono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z trójkątem. Jeszcze raz.
– Niektórzy przepracowali nawet ponad trzydzieści tysięcy.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Ogromna liczba.
Zapala zapałkę. Płonie na zielono. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z prostokątem. Jeszcze raz.
– Tak.
Zapala zapałkę. Płonie na niebiesko. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kwadratem. Jeszcze raz.
– Człowiek chyba zaczął zwalniać.
Zapala zapałkę. Płonie na żółto. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika z kołem. Jeszcze raz.
– Już dawno temu. Najszybciej pracują przy pierwszych zapałkach.
Zapala zapałkę. Płonie na czarno. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Wyrzuca zapałkę do pojemnika bez wieczka. Jeszcze raz.
Tik – tak. Zegar tyka, a czas mija. Zapałki płyną.
– Rozumiem.
Zapala zapałkę. Płonie na fioletowo. Zanurza zapałkę w wodzie. Zapałka gaśnie. Nie ma pojemnika na fioletowe zapałki. Upada.
– To była ostatnia zapałka.
Tik – tak.
– Skończył swoją pracę.
Cisza.
– Tak.
Tik – tak.
– Co to właściwie było?
Cisza.
– Spirala autodestrukcji.
Amo22, niespełna osiem i pół tysiąca znaków to jeszcze nie opowiadanie. Bądź uprzejma zmienić oznaczenie na SZORT.
Na tym portalu opowiadania zaczynają się od dziesięciu tysięcy znaków.
Zlikwiduj też zbędne odstępy między wierszami.
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Przez dłuższy czas nie wiedziałem, jak to skomentować, ale ostatecznie myślę, że bardzo mi się podobał…o. Bo w sumie nie tyle tekst, co doświadczenie. Bardzo niewygodne, uwierające. Jak zadanie bohatera. I puenta, która przychodzi dość nagle, dodając interpretacji.
Kurczę, serio mi się podoba!
Hej. Szorcik mnie wciągnął, ale na końcu rozczarował, bo ani nie zrozumiałem przesłania (choć o to mogę mieć pretensje w sumie do siebie), ani nie odczułem nic poza pustką. Miałbym więc największe zastrzeżenie co do puenty, ale oczywiście to tylko moje subiektywne spostrzeżenie. No bo tak: skoro spirala, to znaczy, że będzie lecieć zaraz od nowa? Autodestrukcji, w sensie, że ma miejsce niszczenie samego siebie przez człowieka zapalającego zapalki, czy też idzie o same zapałki? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi, jak rzekł onegdaj Kiler do Siary;)
Zapala załkę – w drugim wierszu literówka.
Pozdrawiam:)
"Sukces to ponoszenie porażek bez utraty entuzjazmu" - W. Churchill
Choć to tylko szort, zmęczył mnie okrutnie. Nie udało mi się też pojąć, co miałaś nadzieję opowiedzieć. :(
Cisza. Tik – tak. Czas płynie. → Cisza. Tik-tak/ Tik, tak/ Tik tak. Czas płynie.
Ten błąd pojawia się kilkakrotnie także w dalszej części tekstu.
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.