Hej. Interesuje się pisaniem a tym bardziej wymyślaniem historii. Szczególnie z gatunku fantasy.
Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego zostałeś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!
Krzysztof Dezyderiusz Sauter
DRAGONEZA – ,,Popiół’’
https://fantazmaty.pl/projekty/dragoneza/
Nic nie umiem. Jeszcze.
Młody czytelnik fantastyki :D
,,Jam jest pożogą co nie pali zbórz,
Ni kwiatów paproci, ni czerwonych róż.
Ja niszczę nienawiść nieskończonym złem.
Niebiosa opłacam wciąż szkarłatnym cłem.”
~Sid Curmudgeon
Pisarz amator :)
Rodzice na imię dali mi Arkadiusz, ale wszyscy wołają na mnie Arek. Moja pasją są komputery i prawie wszystko z nimi związane, bo jakoś nie mam pociągu do grafiki, ale to raczej przez brak zdolności artystycznych. Na co dzień staram się zdrowo odżywiać, dlatego zawsze kupuje naturalne produkty.
Jestem z wykształcenia elektrykiem, z zawodu automatykiem i programistą PLC. Zajmuję się robotyzacją i budową maszyn, a przede wszystkim ich bezpieczeństwem, w czym się specjalizuję.
Z zamiłowania lubuję w fizyce i logice. Sporą część życia pochłonęły mi także sztuki walki (ze 20 lat?) i nieco survival. Trenowałem tak walki wręcz, jak i szermierkę, a dodatkowo pasjonuję się walkami rycerskimi. Czy tego chcę, czy nie – każdą czytaną (i opisywaną) walkę rozkładam na czynniki pierwsze i mocno rozważam logikę i sens postępowania w tych sytuacjach :]
Uwielbiam muzykę, gram na gitarze i na perkusji (no dobra, tu tak tylko trochę, chciałbym więcej).
Z nosem w książkach siedzę od dzieciaczka. Moja pierwsza książka, to “O chłopcu, który szukał domu”. Ktoś to czytał? :) Fantastyka, a zwłaszcza fantasty, zdominowały mnie, kupiły i przekabaciły.
Co w książkach uwielbiam? Ciekawą magię i dobrze oddaną, realistyczną walkę – i logikę.
W SF pochłania mnie najbardziej fajnie zakombinowana “S” :)
Nie lubię, gdy rzeczy dzieją się bez sensownego uzasadnienia, gdy magia jest wyssana z palca i głupia, fizyka nie działa, walki są kretyńskie, a motywacje postaci budzą pusty śmiech.
Pewnie, jak wielu bohaterom z portalu fantastyka.pl, marzy mi się wydanie czegoś własnego.
Pracuję nad tym już długo, ale trafienie tu... Cóż. Było jak zderzenie się ze ścianą :]