Amatorzy czekają na natchnienie. Reszta po prostu wstaje i bierze się do roboty.
Stephen King
Pasjonuje mnie rozwój cywilizacji. Wpływ nauki, kultury i filozofii na rozwój ludzkości.
Na co dzień pracuję jako lekarz na podkarpackiej wsi. Wieczorami zaś zagłębiam się w świat Aggemunthu, który rozwijam już od kilku lat, pisząc osadzoną w nim powieść.
Piszę fantastykę o rysie duchowym i symbolicznym, łącząc klasyczne motywy fantasy z elementami szamanizmu, wierzeń pierwotnych oraz refleksją nad granicami życia i śmierci.
Nie jesteś moim przyjacielem, jesteś moim bratem przyjacielu.
Zwariowany DevOps, absolwent historii (sic!), najemnik. No i coś tam staram się pisać. Grywam i mistrzuję w RPG.
Uwielbiam zdania wielokrotnie złożone, nieoczywistość i zostawiać cliffhangery.
Zainteresownia: Fantasy, Sci-Fi, Gaming, RPG(to prawdziwe, kostkowe) i nowe technologie.
Na poważnie – Mam plan. Który zamierzam zrealizować z żelazną konsekwencją. Jest nią seria opowiadań o wiedźminie którego wymyśliłem. Nowe postacie. Inna fabuła. Ale piękny świat A.S.
EDIT:
Plan jest, ale odłożony na półkę.
Chyba weszła procedura:
A co potem? Potem się zobaczy. Może coś swojego też się wykluje po latach posuchy.
Hej Piszę sobie, gram w gry bitewne głównie w WFB, czasem w RPG i wychowuję trzech synów, ich inicjały to BMW : D
Niepoprawny, neoromantyczny got zrodzony ze złotych, kujawskich pól i wysłany z misją przez pradawne siły. Obecnie szary student.
Nazywam się Jakub Józef Malinowski. Z wykształcenia jestem inżynierem środowiska. Zawodowo działam na styku technologii, ludzi i procesów.
W fantastyce interesuje mnie przede wszystkim moment, w którym technologia zaczyna zmieniać sposób, w jaki myślimy o świecie i o sobie samych. Fascynuje mnie, jak współczesne przemiany – technologiczne, społeczne i ekologiczne – kształtują świadomość, ciało i relacje międzyludzkie. Szukam miejsc, w których spotykają się inżynieria, polityka i filozofia. Bliska jest mi także perspektywa humanistyki środowiskowej: patrzenie na krajobraz, infrastrukturę i planetę jak na aktywnych aktorów historii.
Z ciekawością przyglądam się wizjom przyszłości – zarówno tym poważnym, jak i tym, które aż proszą się o odrobinę ironii.
DJ/producent, historyk-amator, typowy humanista. Raczej czytam niż piszę. A jak nie czytam, to rysuję, oglądam filmy albo uzupełniam kolekcję miniaturek.
#teamfantasy. Chociaż jakbym miał wskazać ulubionych autorów, to Lovecraft i Gibson.
Górnik, podróżnik, strzelec sportowy, miłośnik filmów o zombie, bez wzajemności zakochany w starych motocyklach. Nałogowy czytacz wszystkiego, co wypuści Komuda, Gołkowski i Noczkin. Ceni dobry absurdalny, a najlepiej czarny humor i niebanalne plot-twisty. Samozwańczy ekspert od broni palnej i materiałów wybuchowych.
Chętnie betuję zombie, zarazy, kataklizmy i tym podobne. Obyczajówek, nastrojówek i wszelkich lawstory nie trawię :].
Audiowersje moich tekstów w fenomenalnym wykonaniu Marek-Sen:
https://www.youtube.com/@mareksen
"Pisarz, któremu wydaje się, że jest namiastką Boga, jest na prostej drodze do paranoi".
D. V. Swain
Piszę dla rozrywki. Czasami ktoś czyta. W papierowej NF wiele lat temu udało mi się nawet zamieścić spore opowiadanie alterhistoryczne ("Plan Basior"). W antologiach NF (tych z brązowymi piórkami) dwa inne. I tu i ówdzie (Esensja, antologia pokonkursowa “Trójkąt Sudecki heroiczny” ) jeszcze parę. Najwięcej zamieściła ma szuflada. Ale ona jedynie znacząco milczy.
Nie uznaję betowania w konkursach (uważam je za nieuczciwe). Nie toleruję “jedynych słusznych ideologii”, bo one prawie zawsze są początkiem totalitaryzmu i zniewolenia.
Nie czytam i nie komentuję drabli i szortów, bo nie znoszę lenistwa.
Uwielbiam pierogi z jagodami polane śmietaną.
Nie można porządnie podać miejsc inspirujących twórczość w zakładce Miasto, więc będą tutaj. Przede wszystkim Trójmiasto i Podhale. Mogą się zlewać we wspólny nieokreślony twór (coś jakby Turów Róg).
Krzysztof Rarocki
https://www.facebook.com/krzysztof.rarocki/
##### Publikacje #####
“Mars w trzydzieści trzy dni” – antologia Fantastyczne pióra 2021
Czytuję i betuję teksty, zwłaszcza osobom, które odwdzięczają się tym samym i są aktywne na portalu. Przy czym łapanki nie są moją najmocniejszą stroną.
Niegdyś tolkienomaniak, później fan twardego science fiction i Lovecrafta, obecnie miłośnik baśni i szeroko rozumianego dziecięcego fantasy, żyjący w świecie wróżek, syrenek, smoków, skrzatów i olbrzymów. Obsesyjny perfekcjonista. Przyjmuję zaproszenia do betowania, szczególnie wzajemnego. Zastrzegam sobie prawo do nieodpowiadania na komentarze przesadnie uszczypliwe, niemerytoryczne i świadczące o braku umiejętności czytania ze zrozumieniem (ale jeśli nie odpowiem od razu, wcale nie znaczy to, że twój komentarz akurat taki jest).
The next Monday, when the fathers were all back at work, we kids were playing in a field. One kid says to me, “See that bird? What kind of bird is that?” I say, “I haven’t the slightest idea what kind of a bird it is.” He says, “It’s a brown-throated thrush. Your father doesn’t teach you anything!”
But it was the opposite. He had already taught me: “See that bird?” he said. “It’s a Spencer’s warbler.” (I knew he didn’t know the real name.) “Well, in Italian, it’s a chutto lapittida. In Portuguese, it’s a bom da peida. In Chinese, it’s a chung-long-tah, and in Japanese, it’s a katano tekeda. You can know the name in all the languages of the world, but when you’re finished, you’ll know absolutely nothing whatever about the bird [...] So let’s look at the bird and see what it’s doing—that’s what counts.”
—R.P. Feynman
Looking for an efficient way to manage lot sizes and risk in MT5? This Trade Manager gives you full control over your trades with precise tools for calculating positions and managing exposure - risk management MT5.
Tu kiedyś była zapisana naprawdę mądra treść, ale strzeliła focha i znikła.