Zachwyciłam się drabble. Napisałam. Fantastyki tu tyle, co kot napłakał. I choć wygląda jak autobiografia, tekst nie jest komentarzem do rzeczywistości, ale zadumą nad magią codzienności.
Zachwyciłam się drabble. Napisałam. Fantastyki tu tyle, co kot napłakał. I choć wygląda jak autobiografia, tekst nie jest komentarzem do rzeczywistości, ale zadumą nad magią codzienności.
W piątek, trzynastego, przebiegł mi drogę czarny kot.
List. Sięgam do kieszeni. Wypadł mi. Patrzę za siebie – gdzie upadł mój list? Świat zwolnił bieg w odbiciu kałuży.
Czarny kot, ten sam, z białymi skarpetkami i rękawiczkami, powoli wraca tą samą drogą – jakby w poczuciu obowiązku odczarowania pecha. Wskakuje na ławeczkę i spokojnie myje swoją lewą łapkę, tę z dłuższą rękawiczką.
List. List. Gdzie go szukać? W której stronie świata? Kot spojrzał na mnie z głębokim zrozumieniem.
Jest jeszcze… Jest piąta strona świata. Torebka. Zamykam oczy. Otwieram. Szukam kluczy w torebce, znajduję je – i list.
Kot odszedł. Nawet się nie obejrzał.
Cześć
To musiał być ważny list :-)
Dobry drabble.
Pozdrawiam
Dzięki :)
Witaj. :)
Zawsze powtarzałam: koty są magiczne! 
Fenomenalny tekst, brawa za nastrój i wizerunek kota. :)
Pozdrawiam serdecznie. ;)
Pecunia non olet
Dzięki :)
Wiadomo, że koty są magiczne:))
Hola, hola
Koty są najmagiczniejsze :-)
Fajne, ostatnio strasznie dużo kocich opowieści :)
Czyżby to czas by w końcu kupić swojego?
A nie wróć. Bo będzie też pies :)
Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"
No, faktycznie – fantastyki jak na lekarstwo. Może nawet homeopatyczne, bo wszystko mogło się wydarzyć.
Ciekawostka – w przerwach, czekając, aż się strona załaduje, czytam książkę. Właśnie jestem na trzynastym rozdziale, a we wstępie do niego Autorka uprzedza, że ten numer nie jest przypadkowy…
Babska logika rządzi!
@Finkla jak mnie admin wpuści na stronę, rozwiąże problemy portalu w dwadzieścia cztery godziny 
Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"
Aż mi się przypomniała stara piosenka Kalibra 44 :D
Fajny tekścik!
You cannot petition the Lord with prayer!
Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny i miły komentarz :)
Zamierzałam każdemu dziękować osobno, ale Zwykła Rzeczywistość wybrała inny bieg wydarzeń.
Pozdrawiam serdecznie :)
Bardzo sympatyczny drabelek. Kotki są dobre na wszystko.
Dzięki za miłe słowa :)
Kotki rządzą światem, prawdopodobnie ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Nie "prawdopodobnie" (tak twierdzi mój kot). Bardzo zgrabne drabble, dodatkowy plus za kotałka ;)
Those who don't believe in magic will never find it
:)) no, tak – z kotem się nie dyskutuje :))
dzięki za miłe słowa :)
pozdrawiam serecznie :)
Torebka jako piąta strona świata – dobre.
Fajny setniak.
melendur88: „Fajne, ostatnio strasznie dużo kocich opowieści :) Czyżby to czas, by w końcu kupić swojego?” – hola, hola, zwierząt się nie kupuje, tylko przygarnia!
„@Finkla jak mnie admin wpuści na stronę, rozwiążę problemy portalu w dwadzieścia cztery godziny” – to byłby dobry pomysł!
Pozdrawiam
rr
Dzięki za miłe słowa:)
To tekst "ćwiczebny" na grupie twórczej. Temat narzucony. I bardzo dobrze zrobiło mu wycięcie kilku zdań:))
Pozdrawiam serdecznie :)