- Opowiadanie: OldGuard - Schrödinger kota

Schrödinger kota

Oceny

Schrödinger kota

Czło­wiek po­sta­wił pu­deł­ko na stole. Kot za moment już tam był.

– Uwa­żaj, to eks­pe­ry­ment – po­wie­dział Schrödin­ger.

– To le­go­wi­sko – odpowiedział kot, po czym wykonał dwa obroty wokół własnej osi, sprawdził miękkość podłoża łapką i wreszcie zwinął się w kłębek.

– Nie prze­szka­dzaj mi teraz, je­stem w su­per­po­zy­cji.

– Nie mo­żesz być w su­per­po­zy­cji, jeśli je­steś ob­ser­wo­wa­ny! – za­pro­te­sto­wał gwał­tow­nie czło­wiek.

– Zatem za­mknij pu­deł­ko i po pro­ble­mie.

Schrödin­ger za­wa­hał się przez krót­ką chwi­lę, ale wy­ko­nał po­le­ce­nie. Wieko opa­dło z ci­chym stuk­nię­ciem.

– Teraz nie wiem, czy ży­jesz.

Z wnę­trza do­bie­gło gło­śne ziew­nię­cie.

– Żyję, żyję, ale jeśli zaraz nie do­sta­nę smacz­ków, stan kwan­to­wy zamie­ni się w su­per-awan­tu­rę.

Koniec

Komentarze

Nierealistyczne. Kot zaraz po zamknięciu by wyszedł, bo akurat wtedy by mu się znudziło

Chidaruma #1

Oj, te koty. Zawsze ostatnie miauknięcie należy do nich. Bardzo fajny drabble :D

You cannot petition the Lord with prayer!

Paradoks kota rozwiązany: niezależnie od stanu kwantowego, zawsze jest głodny. Smaczki życiem! Bardzo przyjemny tekst. laugh

Nie ma ucieczki od mroku, jeśli to on sam prowadzi twoje kroki.

Mam nadzieję, że kot dostał to, czego sobie życzył i obyło się bez żadnej awantury. ;)

 

odpowiedział kot, po czym obrócił się dwa razy wokół własnej osi, sprawdził miękkość podłoża łapką i wreszcie zwinął w kłębek. → Co kot zwinął w kłębek?

A może: …odpowiedział kot, po czym wykonał dwa obroty wokół własnej osi, sprawdził miękkość podłoża łapką i wreszcie zwinął się w kłębek.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Koteczek. <3

Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...

Sympatyczny drabelek. Fajnie zagranie superpozycją.

Babska logika rządzi!

Te kocie historie ostatnio opanowywują NF ;) 

 

Brawo za zmyślne zgranie ze stanem kwantowym – to fajna klamerka ;) Kącik ust drgnął jak przeczytałem:

– Nie przeszkadzaj mi teraz, jestem w superpozycji. laugh 

 

 

 

 

Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"

Jakie ostatnio? IMO, koty zawsze tu były…

Babska logika rządzi!

Hihi, super!

Motyw z kotem Schrödingera pokazany z perspektywy kota – świetny pomysł.

„– Nie przeszkadzaj mi teraz, jestem w superpozycji.” – genialne.

„– Nie możesz być w superpozycji, jeśli jesteś obserwowany!” – cudowne.

 

Fajne i błyskotliwe.

Świetny kawałek. Szkoda, że to drabble, bo bym kliknął.

Może dodaj jedno słowo i zmień na szorta…

Świetny kawałek. Szkoda, że to drabble, bo bym kliknął.

 

Również podbijam :)

 

Jakie ostatnio? IMO, koty zawsze tu były…

 

Wiem, moja perspektywa. Aktywnie uczestniczę na forum od grudnia na dobrą sprawę to też mam niskie spektrum poznanych cudeniek z tego portalu :)

Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"

Więcej tego rodzaju tekstów by się przydało… A co do kotów, to zawsze są mile widziane i nie tylko, mam nadzieję, przeze mnie. 

Pozdrawiam.

Sprytny ten kocurek! A pan Schroedinger potrzebuje lepszych pudełek, bo co z tego, że nie widać, jeśli słychać. I oby nie wpadł na pomysł potrząśnięcia pudełkiem, bo wtedy eksperymentator ma szansę doświadczyć stanu na wpół żywego ;)

Bardzo zgrabny i czysty tekst. Wiadomo, że właściciel należy do kota, a nie odwrotnie. 

– Nie przeszkadzaj mi teraz, jestem w superpozycji.

Ta wypowiedź kota jest mistrzowska. :)

Jakoś tak to wygląda w każdym dialogu, w którym tylko jedna strona jest zainteresowana fizyką ;) Chociaż kot ma dużo lepsze teksty. Może sobie pożyczę :P

It's hard to light a candle, easy to curse the dark instead

Dziękuję, za pozytywny odbiór, dostałam tutaj więcej 6 niż przez cały okres szkolnej edukacji :P

 

Aferix

 

Nierealistyczne. Kot zaraz po zamknięciu by wyszedł, bo akurat wtedy by mu się znudziło

 

To wydarzyło się w nienapisanej części numer 2 ;)

 

MichaelBullfinch,

 

A jak! Koty rządzą światem!

 

betweenthelines,

 

życie za smaczki (życie właściciela!) :P

 

reg,

 

człowiek w walce z siekozą stracił sens (zdania). Poprawione! :)

 

SNDWLKR,

 

miau!

 

melendur88,

 

Nie przeszkadzaj mi teraz, jestem w superpozycji

 

nieskromnie przyznam, że to jedno z najbardziej udanych zdań, jakie napisałam xD

 

Finkla,

 

cała zasługa w inspirujących kotach!*

 

Robert Raks,

 

ha! cieszę się, że się podobało :) Dziękuję za wirtualnego klika w takim razie, na szorta jednak nie zmienię, bo lubię formę drabbli, mimo że zostają w poczekalni :P

 

AdamKB,

 

100% racji, koty mile widziane, zawsze i wszędzie!

 

marzan,

 

eksperymentator ma szansę doświadczyć stanu na wpół żywego ;)

 

Tak, w takim przypadku może zostać aktywowany protokół “pazury” :P

 

kronos.maximus,

 

Bardzo zgrabny i czysty tekst. Wiadomo, że właściciel należy do kota, a nie odwrotnie. 

 

Otóż to! Starożytni Egipcjanie już to wiedzieli!

 

ostam,

 

Chociaż kot ma dużo lepsze teksty. Może sobie pożyczę :P

 

Proszę bardzo! Każde “miau” w tekście dobrze mu służy :P

 

 

*INSPIRACJA:

 

Those who don't believe in magic will never find it

Jakby tak się przyjrzeć, to z punktu widzenia kota, zamkniętego w pudełku, Schroedinger też znajduje się w superpozycji – dopóki kot nie wyjdzie z pudełka nie ma pewności, czy jego pan żyje, czy nie?

Nowa Fantastyka