- Opowiadanie: marzan - Charon i Nila: Placki Cerbera

Charon i Nila: Placki Cerbera

Nila to dziewczynka, która “utknęła” na brzegu Styksu, ponieważ nie miała monety.

W komentarzach do opowiadania “Rzeka” niektórzy narzekali, że między Charonem i Nilą relacja powstała zbyt szybko. Oto jedna z brakujących rozmów bohaterów!

Dyżurni:

ocha, bohdan, domek

Oceny

Charon i Nila: Placki Cerbera

Ognisko nad brzegiem Styksu dogasało. Cienie starca i małej dziewczynki skakały niesfornie po kamieniach, na przemian skracały się i wydłużały w takt płomieni.

– Przewoźniku, powiesz coś o Cerberze? – spytała Nila sennym głosem.

– Trójgłowa bestia to nie temat na dobranockę – mruknął Przewoźnik.

– Tu nie ma nocy, sam mówiłeś! A ja lubię psy! Czy on jest boską istotą? Jak ty?

– Niezupełnie. On jest… boską bestią!

– Czyli?

– Jak to czyli? – westchnął Przewoźnik. – No, w środku pies, lecz jest nieśmiertelny i skóry nie przebijesz bronią. Podobno jego oddech obezwładnia, ale to wcale nie sprawka bogów, tylko placków…

– Placki z miodem? Tata o nich mówił!

– Tak, Cerber to straszny żarłok!

– Przewoźniku, a co się dzieje z plackami?

– No… Żre je… Nie miałaś czasem spać?

– Nie, potem, jak już zje!

– Ma je w brzuchu.

– A potem?

– Jak to potem?

– No, jak już są zjedzone! Jak tyle je, to kto po nim sprząta?

Przewoźnik podrapał się po brodzie, a następnie po głowie. Drapałby się pewnie jeszcze długo, gdyby nie klepnięcie w ramię.

– Hermes? Co ty tu robisz?

– Przesyłka od samego Hadesa! – Z dumą wręczył podłużne zawiniątko. Zawartość zadźwięczała.

– Eee… do czego to? – spytał Przewoźnik, oglądając długą łopatkę i wiaderko z brązu.

– My, bogowie, szybko reagujemy na zgłoszenia!

Koniec

Komentarze

:D Co za shit :D Aż kliknę;)

"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."

Cześć :)

W poprzedniej części najbardziej wciągnął mnie wątek Charona i Cerbera. Rozmowa o skrzyni – złoto. Przyznaję, że wątek Nili trochę zignorowałam. Ale tutaj…

Jakbym słyszała własną córkę i wieczne “a dlaczego”, “a co potem” wink Nieraz przydałby mi się taki ratunek od Hermesa wink 

Są dwie opowieści na forum, na których kolejne części czekam: Pomornik oczywiście, no i Charon :)

Hehe. Trochę mi to przypomina rozmowy z własną goblinką ;)

Komentował szeroko nie będę, uśmiechłem się pod nosem. 

 

Chociaż tutaj:

 

– Mama mówiła, że nie ma złych zwierząt. Że tylko oddają to, co dostały od ludzi.

– W takim razie tego ktoś hojnie obdarzył, oj bardzo hojnie…

Mógł pan Pomornik  Przewoźnik, odpowiedzieć bardziej…. ironicznie albo sarkazmem trochę mi brakło tego :)

 

I też kliknę :) 

 

Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :)

To nie Cerber, to Puszek! laugh

 

Wyciąć “zaledwie” 65 słów i będzie droubble jak się patrzy ;)

najbardziej wciągnął mnie wątek Charona i Cerbera

UnaBomba, cieszę się, a wątek Eddarda Starka (władcy Winterfell) w Grze o Tron też? To w kontekście dalszych części. Cerber nie posiada pancerza fabularnego, bo nie ma go w tytule serii devil

Wyciąć “zaledwie” 65 słów i będzie droubble jak się patrzy ;)

OldGuard, No cała Ty, czy to… wyzwanie?

 

Melendurze, sarkazm kłóci się z wyzwaniem wywalenia 65 słów, bo właśnie ta kwestia najmniej się… klei do reszty ;)

Bardzie, jak mawiali Rzymianie, klikunia non olet!

 

 

marzan,

Ned Stark? Mam teraz bardzo złe przeczucia broken heart

Tak to jest. Człowiek się przywiąże, rozczuli, a potem ciach. I jak tu być zdrowymi normalnym cool

OldGuard, No cała Ty, czy to… wyzwanie?

A jak! Wyzwania są ostatnio coraz popularniejsze ;) 

A jak!

My, autorzy, też reagujemy szybko. Chciałaś droubbla, to masz!

I Puszka też będziesz miała, tylko w “Rzece Nienawiści”.

Fajnie jest składać takie deklaracje pierwszego kwietnia, zawsze się można wykpić :P

Człowiek się przywiąże, rozczuli, a potem ciach

Una, on ma pancerz fabularny z mitologii, ma leżeć przed bramą, pilnować i czasem warczeć, to będzie mógł to robić.

Tylko to devil

My, autorzy, też reagujemy szybko. Chciałaś droubbla, to masz!

Jestem w pełni ukontentowana, cudny droubblak heart

 

I do tego inspirujący ;)

 

I Puszka też będziesz miała, tylko w “Rzece Nienawiści”.

Czekam więc – chociaż najpierw wypadałoby mi przeczytać “Rzekę Mieczy”, co też uczynię na dniach :P

Fajnie jest składać takie deklaracje pierwszego kwietnia, zawsze się można wykpić :P

W przypadku Puszka trzeba zachować całkowitą powagę! :D

 

My, autorzy, też reagujemy szybko. Chciałaś droubbla, to masz!

Jestem w pełni ukontentowana, cudny droubblak heart

 

I do tego inspirujący ;)

 

I Puszka też będziesz miała, tylko w “Rzece Nienawiści”.

Czekam więc – chociaż najpierw wypadałoby mi przeczytać “Rzekę Mieczy”, co też uczynię na dniach :P

Fajnie jest składać takie deklaracje pierwszego kwietnia, zawsze się można wykpić :P

W przypadku Puszka trzeba zachować całkowitą powagę! :D

 

Jestem w pełni ukontentowana

Jestem w pełni ukontentowana

Ech, jak się pojawiają dwie ukontentowane kobiety, to nawet nie trzeba sprawdzać daty laugh

Funkcjonuje już wyrażenie “leje jak z Cerbera”. Teraz – dzięki Tobie, Marzanie – pojawi się pewnie nowy frazeologizm. Będzie można nie tylko otwierać puszkę Pandory, ale również opróżniać wiaderko Cerbera, i to nawet jednocześnie. Kiedy ktoś przeprowadzi taką operację, od razu będzie wiadomo, że wszyscy mamy prze… chlapane.  

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Ech, jak się pojawiają dwie ukontentowane kobiety, to nawet nie trzeba sprawdzać daty

 

Błąd Matrixa lub inne primaaprilisowe licho :P Nie kasuję jednak, bo wtedy powyższy komentarz straci sens :P

Una, on ma pancerz fabularny z mitologii, ma leżeć przed bramą, pilnować i czasem warczeć, to będzie mógł to robić. 

Tylko to devil

marzan, uspokoiłeś mnie cool ufff ;P teraz mogę czekać spokojnie.

 

 

Interesujące zagadnienie, jakoś dziwnie rzadko poruszane w mitologiach.

Poniekąd pasuje do dzisiejszej daty.

Nila fajnie oddana, tylko czy z tym cyklem pytań nie wychodzi trochę na przedszkolaka?

Babska logika rządzi!

Finklo, ona jest bardzo śpiąca. Jestem skowronkiem, więc gdyby o tej godzinie ktoś rozpoczął dyskusję, to szczerze wątpię, czy wykrzesałbym z siebie więcej niż przedszkolaka :)

Na szczęście nie ma na to żadnych szans, uff :)

teraz mogę czekać spokojnie

Una, w “Smętarzu dla zwierzaków” Stephena Kinga stworzonka zewnętrznie też wyglądały dość podobnie jak za życia.

Ale dzieci są nie do zdarcia. :-)

I nigdy nie wiadomo, co spowoduje, że te małe potworki nagle przestaną być śpiące… ;-)

Babska logika rządzi!

podoba mi się się relacja Charona z Cerberem. Jako psiarz, w żałobie, wytarmosiłbym wszystkie uszy…

czy dobranocka to nie anachronizm?

Oczami wyobraźni widzę małą Ninę, jak z niewinną miną wypytuje o Cerbera. Bardzo sympatyczny kawałek. Jako kociara żałuję, że w mitologii nie ma trójgłowego kota.

Jest Lew Nemejski. Też niezła bestyjka.

Babska logika rządzi!

Hah, fajne! Jakbym własną córkę słyszał! 

Cieszę się, że konkurs zmotywował Cię nie tylko do napisania tekstu, ale też do stworzenia serii!

You cannot petition the Lord with prayer!

Finkla, no niezła. Swoją drogą taki kot z trzema głowami, to by dopiero wymiatał.

W mitologii skandynawskiej Freja ma do rydwanu zaprzęgnięte dwa koty, ale każdy ma niestety tylko jedną głowę.

Rasy norweskiej leśnej oczywiście!

Moja koleżanka ma takiego. Piękna bestia i nawet jestem skłonna uwierzyć, że ciągnęły ten rydwan, bo jest olbrzymi.

Przyjemne rozwinięcie historii! Marzanie, aż zachciało mi się placków! :) 

Nowa Fantastyka