- Opowiadanie: OldGuard - Zabójcze AI

Zabójcze AI

Dawno nie mierzyłam się z tą formą, a kiedyś ją bardzo lubiłam.

 

Drubble powstało w ramach (wyolbrzymionych) utyskiwań na AI :))

Oceny

Zabójcze AI

Miał być Skynet, zamiast niego jest rewolucja AI. Miał być bezwzględny T-800 o stalowych mięśniach Schwarzeneggera, a mamy cudownie przymilnego ChataGPT, zawsze tak chętnego do pomocy.

A może cudownie zabójczego ChataGPT, który z każdą odpowiedzią odbiera pytającemu wyobraźnię?

Paradoksalnie często zaczyna od słów: „wyobraź sobie, że…”, ale nic sobie nie wyobrażasz, bo on zrobił to już za ciebie. Rozrysował scenkę punkt po punkcie lub pokazał wizję przyszłości (jeśli tak zaznaczyłeś, to nawet rozpisał ją w dwóch albo i trzech wersjach), a na końcu zapytał: „Czy mogę coś jeszcze dla Ciebie zrobić?”.

Tak, możesz: „Mam pytanie, jak się zachować, jeśli w moim kierunku pędzi samochód?”

Chat myślał pół sekundy i już wie:

„Jeśli w Twoim kierunku pędzi samochód, najważniejsze jest działać szybko i zdecydowanie:

– nie zamieraj w miejscu,

– ucieknij w bok, nigdy do tyłu,

– szukaj osłony (np. słup, barierka, drzewo),

– określ swoją potencjalną drogę ucieczki,

– krzycz głośno i machaj rękami, by zwrócić uwagę kierowcy.

Jeśli chcesz, mogę też opisać, co zrobić w konkretnej sytuacji (np. na przejściu dla pieszych, na autostradzie albo na parkingu)”.

Może i chciałby, ale smartfon wypadł mu z dłoni przy zderzeniu z rozpędzonym samochodem i rozmowa nie będzie nigdy kontynuowana.

Gdzie jest Sarah Connor, gdy jej potrzeba?

Koniec

Komentarze

He, świetne. Lubię ten typ czarnego humoru. :)

xD

 

Tyle powiem, rozbawił mnie twój humor, w me gusta ;)

 

Aż mi się przypomniał ten słynny mem.

 

Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :)

Istotnie, zabawnie ujęłaś sprawę. :)

 

to nawet rozpisał ją w dwóch albo i trzech alternatywach… → Alternatywy mogą być tylko dwie.

 

– ucieknij w bok, nigdy nie do tyłu… → – ucieknij w bok, nigdy do tyłu

 

na autostradzie albo na parkingu).” → …na autostradzie albo na parkingu)”.

Kropkę stawiamy po zamknięciu cudzysłowu.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Świetnie ujęłaś to, jakim niebezpiecznym narzędziem dla naszego intelektu, szybkości reakcji i umiejętności radzenia sobie z problemami jest AI. Tylko nie zrozumiałam ostatniego zdania z Sarah Connor…?

Bez sztuki można przeżyć, ale nie można żyć

Tylko nie zrozumiałam ostatniego zdania z Sarah Connor…?

Sarah Connor rozwaliła dwa razy terminatorów w podaj dwóch częściach, które zostały stworzone przez superinteligencję o nazwie Skynet.

 

Świetnie ujęłaś to, jakim niebezpiecznym narzędziem dla naszego intelektu, szybkości reakcji i umiejętności radzenia sobie z problemami jest AI

Nie zgodzę się. To narzędzie, jak każde inne. Tylko lepsze niż poprzednie.

Internet ponoć też ogłupia, tak samo jak socjale i inne nowości, jak smartfony. Problemy inne się rozwiążą. Za to przybędą następne, które tylko człowiek będzie mógł rozwiązać. 

 

Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :)

Świetnie czytająca się krótka forma.

Przyznam jednak, że po wstępie zapowiadającym odniesienie do „(wyolbrzymionych) utyskiwań” spodziewałem się raczej głosu rozsądku niż podbicia tematu smiley

No tośmy sobie, ..., polatali!

Strażniczko, rzeczywiście ChatGPT jest “cudownie” denerwująco przymilny, ale obojętnie przyznaje rację, gdy mu się wytknie, że wygenerował bzdurę. :)

Witaj. :)

Pomysłowe i przerażające zarazem, bo – tak realistyczne. 

Pozdrawiam serdecznie. :)

Pecunia non olet

Pewnej dziewczynce wypadł srajfon z dłoni i się rozbił, przestał działać. Bardzo płakała, bo nie wiedziała, jak dalej żyć.

Nie wymyśliłem tego, byłem świadkiem, pomyślałem, że młodzieży jest trudno żyć. 

Bardzo dobry drabble.

Pozdrawiam

 

Dziękuję za odwiedziny laugh

 

Maćku,

 

czarny humor górą!

 

kronos,

 

wink

 

melendur88,

 

mem w punkt, widziałam jeszcze jakiś o wyrostku :P

 

reg,

 

poprawiłam babole, co do alternatyw, to człowiek uczy się całe życie, więc dzięki za link, wstyd się przyznać, ale nie miałam tej świadomości (jednocześnie pragnę zauważyć, że były Alternatywy 4 wink)

 

Holly,

 

melendur88 dobrze to wytłumaczył, Sarah Connor była dość istotna dla pokonania Skynetu. Co do samego AI, to mam mieszane odczucia – świetne narzędzie, ale w większości dość prymitywnie wykorzystywane, a skutki tak naprawdę zobaczymy za X lat

 

Berig,

 

wszystko się zgadza – drubble powstało w ramach (moich) wyolbrzymionych utyskiwań na AI. Czy głosem rozsądku jest tylko ten, który w 100% przyklaskuje AI? Ja mam bardzo ambiwalentne odczucia – z jednej strony jest to świetne narzędzie do researchu, automatyzacji czy ogólnie usprawniające pracę (chociaż bańka wydaje się za mocno napompowana), z drugiej ilość różnego rodzaju AI slop jest zatrważająca. Do tego dochodzą kwestie uzależenienia od czatów albo chociaż przestawienia wajchy z “narzędzie” na “przyjaciel” (wyśmiałabym tę tezę, gdybym nie widziała kilku przykładów na grupach), obniżenia poziomu dyskusji poprzez wplatanie w nie groka (to akurat kwestia X) czy ogólne idiocenie (na wspomnianym X latały screeny z firmowego chata gpt, gdzie posługiwano się nim do prymitywnie łatwych zadań, dla przykładu: zapytanie od potencjalnego klienta, czy mają wolne pokoje w terminie X i polecenie w czacie “napisz, że mamy wolne pokoje w terminie X). Dłużej trwało wrzucenie zapytania i skopiowanie jednozdaniowej odpowiedzi niż samodzielne odpisanie na takiego maila. 

 

Misiu,

 

coś w tym rzeczywiście jest ;)

 

bruce,

 

jak to mówią – najlepsze scenariusze pisze życie ;)

 

Hesket,

 

niestety widzę to w przypadku niektórych dzieci swoich bliższych bądź dalszych znajomych :/

jak to mówią – najlepsze scenariusze pisze życie ;)

Zdecydowanie. :) 

Pecunia non olet

Świetnie ujęłaś to, jakim niebezpiecznym narzędziem dla naszego intelektu, szybkości reakcji i umiejętności radzenia sobie z problemami jest AI

Nie zgodzę się. To narzędzie, jak każde inne. Tylko lepsze niż poprzednie.

Internet ponoć też ogłupia, tak samo jak socjale i inne nowości, jak smartfony. Problemy inne się rozwiążą. Za to przybędą następne, które tylko człowiek będzie mógł rozwiązać. 

No przecież napisałam, że narzędzie. Nie napisałam, że jest złe, tylko że to niebezpieczne narzędzie. Nóż też jest tylko narzędziem i od człowieka zależy, czy pokroi nim chleb czy zabije nim drugiego człowieka. Czyli też jest w sumie niebezpiecznym narzędziem. Bo nawet podczas krojenia chleba trzeba uważać, żeby nie obciąć sobie palucha.

 

melendur88 dobrze to wytłumaczył, Sarah Connor była dość istotna dla pokonania Skynetu. Co do samego AI, to mam mieszane odczucia – świetne narzędzie, ale w większości dość prymitywnie wykorzystywane, a skutki tak naprawdę zobaczymy za X lat

Dalej nie rozumiem. Ona grała w jakimś filmie?

Bez sztuki można przeżyć, ale nie można żyć

Zabawne. Dobrze diagnozuje problem i celnie trafia w punkt. Twist i puenta idealne.

Przyjemnie się czytało :)

Przynoszę radość

Bardzo przyjemny drabble, trafił idealnie w moje gusta.

 

W ramach AI-owej ciekawostki mogę nadmienić, że ChatGPT coraz częściej “zarzuca” nadmierne panikarstwo i zaleca ćwiczenia oddechowe bez względu na to, jaki problem został mu podsunięty. A przynajmniej na to zaczęli narzekać ludzie z Reddita.

Będziemy się śmiać, póki jakiś idiota faktycznie nie zginie w ten sposób. :P

 

Holly,

Dalej nie rozumiem. Ona grała w jakimś filmie?

Sarah to postać z filmu. Nie oglądałaś ,,Terminatora”?

Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...

Holly, koniecznie nadrób zaległości z klasyki :-) 

Robert Raks,

 

dzięki – inspiracje niestety bardzo życiowe, chociaż podkręcone

 

Anet,

 

dziękuję!

 

Sheridan,

 

na jakiejś grupie czytałam, że po najnowszych aktualizacjach jest on bardzo zachowawczy, zwłaszcza przy trudnych zagadnieniach – medycyna, prawo. Ludzie narzekają, że nie daje diagnoz jak wcześniej (sic!) albo przy prawnych zagadnieniach odsyła do prawnika

 

SNDWLKR,

 

słyszałeś o przypadku z Belgii, gdzie mężczyzna popełnił samobójstwo po rozmowach z chatbotem Eliza? Oczywiście, to trochę inny case, ale podobne mechanizmy 

 

Hesket,

 

zgadzam się – Holly, trzeba nadrobić klasyczki ;)

 

 

Sarah to postać z filmu. Nie oglądałaś ,,Terminatora”?

A nie, nie oglądałam, to wszystko jasne :P

 

Holly, koniecznie nadrób zaległości z klasyki :-) 

Noo, ja filmowa nie jestem, nie lubię filmów, męczę się oglądając je przez ADHD, zapominam co się działo wcześniej, bo mój mózg zaczyna wędrować gdzieś sobie myślami, potem muszę cofać, znowu oglądać ten sam fragment i ech, szkoda gadać. Ale faktycznie może oglądnę, bo trochę wstyd ;p

Bez sztuki można przeżyć, ale nie można żyć

Ufff

To trzeba mieć przy sobie kompana w postaci przystojnego, wysokiego bruneta, który poratuje popcornem i chipsami, gdy się skończą, tudzież obudzi trąceniem w boczek i ostatecznie przypomni, co działo się dziesięć minut wcześniej. 

 

To trzeba mieć przy sobie kompana w postaci przystojnego, wysokiego bruneta, który poratuje popcornem i chipsami, gdy się skończą, tudzież obudzi trąceniem w boczek i ostatecznie przypomni, co działo się dziesięć minut wcześniej. 

Przystojnego, wysokiego bruneta już mam, więc brakuje tylko chipsów i popcornu. To może się udać!

Bez sztuki można przeżyć, ale nie można żyć

To polecam Terminatora i Terminatora2, reszty nie polecam

Sympatyczna miniaturka. Czarny humor jak najbardziej na plus.

Według mnie sporo czasu minie nim „Terminator” stanie się rzeczywistością, póki co niech nam AI służy, byleby nie na polu artystycznym, bo jeśli ktoś określa się mianem „AI artist” to niestety artystą nie jest i nie będzie.

słyszałeś o przypadku z Belgii, gdzie mężczyzna popełnił samobójstwo po rozmowach z chatbotem Eliza?

Nie… surprise

Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...

Całkiem zabawne, chociaż problem aż tak wesoły nie jest. Dobrze się czytało!

bo jeśli ktoś określa się mianem „AI artist” to niestety artystą nie jest i nie będzie.

A to do tego doszło, że ludzie tak bezwstydnie się tym określają i myślą, że to spoko? XD

You cannot petition the Lord with prayer!

Tak sobie czytałam i doszło do mnie, że wystarczyło odłożyć telefon, a nie leźć jak przysłowiowa święta krowa po ulicy. 

Chociaż jak widzę, jeżdżąc autobusem rzadko kto nie wisi nosem w telefonie, wiec to jest trochę straszne i podejrzewam, że nawet Sarah Connor nic by tu nie poradziła. Nie ten rodzaj terminatora.

Michaelu, widziałem kilku takich gagatków na Instagramie oraz Fejsie, wklepują goście prompta do chatu i podziwiajcie piękny obraz xD

HollyHell91,

 

męczę się oglądając je przez ADHD, zapominam co się działo wcześniej, bo mój mózg zaczyna wędrować gdzieś sobie myślami

to tylko przy filmach? Jak z czytaniem książek? 

 

Hesket,

 

albo też się rozproszy :P

 

Storm,

 

nie zakładam apokalipsy niczym z Terminatora, ale nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy wykończyli się sami (chociaż nie demonizuję aż tak AI).

 

jeśli ktoś określa się mianem „AI artist” to niestety artystą nie jest i nie będzie.

I na tym forum zdarzyło mi się już przeczytać twór, który ewidentnie powstał przynajmniej we współpracy z chatem. Wbrew pozorom to też widać, może nie tak jak na grafikach, ale jednak

 

SNDWLKR,

 

m.in. tu jest to opisane. Oczywiście, problem jest bardziej złożony niż “AI nakłania do samobójstwa”, ale na kilku tematycznych grupach widziałam, jak ludzie personizowali swojego Chata i traktowali jako przyjaciela. Ba, w dyskusji z 1 z nich dowiedziałam się, że lepiej mu pogadać z chatem niż z człowiekiem, bo od chata zawsze dostanie lepiej dopasowaną do siebie odpowiedź. 

 

MichaelBullfinch,

 

dzięki za wizytę! 

 

A to do tego doszło, że ludzie tak bezwstydnie się tym określają i myślą, że to spoko? XD

 

Yep, są AI artyści, AI writerzy, AI piosenkarze itd. Kutas Records mają miesięcznie ponad 700 000 słuchaczy na Spotify, a to muzyka od A do Z stworzona przez AI.

 

CZARNA2,

 

Tak sobie czytałam i doszło do mnie, że wystarczyło odłożyć telefon, a nie leźć jak przysłowiowa święta krowa po ulicy. 

i to jest największa fantastyka, bo wydaje się, że to rzecz już prawie nieosiągalna ;)

smiley

(jednocześnie pragnę zauważyć, że były Alternatywy 4 wink)

Ale Alternatywy 4 to nie to samo co cztery alternatywy…

 

wink

Dum spiro spero. Albo coś koło tego...

Fascynatorze,

 

smiley

(jed­no­cze­śnie pra­gnę za­uwa­żyć, że były Al­ter­na­ty­wy 4 wink)

Ale Al­ter­na­ty­wy 4 to nie to samo co czte­ry al­ter­na­ty­wy…

 

wink

 

Zgadzam się, dlatego ten żart nie był zbyt wysokich lotów :))

Sorki, to moje czepialstwo… Tam pewnie zamiast tego:

 wink)

dziwnego znaku miało być po prostu:

wink

Mea culpa… heart

Dum spiro spero. Albo coś koło tego...

A tam czepialstwo, to forum czepialstwu służy heartwink

Łolaboga, chatboty groźniejsze od T-800! :\

Yep, są AI artyści, AI writerzy, AI piosenkarze itd. Kutas Records mają miesięcznie ponad 700 000 słuchaczy na Spotify, a to muzyka od A do Z stworzona przez AI.

Szczerze mówiąc mnie bardziej zastanawia, dlaczego ktoś chce to czytać/oglądać/słuchać…

Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...

No, jeżdżenie po AI zawsze spoko. A co do utyskiwań to się nie zgodzę – w pełni uzasadnione, a nawet można by bardziej.

 

“są AI artyści, AI writerzy, AI piosenkarze” – no właśnie nie, nie ma. AI nie potrafi samo tworzyć literatury ani sztuki, bo nie posiada inwencji twórczej ani inicjatywy i nie można go niczym zainspirować. Istnieją smutni, pretensjonalni, pozbawieni talentu ludzie, którym pomyliło się tworzenie rzeczy z “byciem artystami”, więc każą słabo napisanym, internetowym robotom zrobić coś, czego sami nie potrafią. I to nie dlatego, że nie mogliby się nauczyć jak robić te rzeczy poprawnie i kompetentnie – po prostu im się nie chce, bo nie zależy im na własnej twórczości, a jedynie końcowym, odtwórczym efekcie cudzej pracy, wpychanej im do gardeł przez kapitalistów usiłujących przekonać w/w wspomniane beztalencia, że ta “nowa, fajna rzecz” spełni za nich marzenia o byciu czymś, czym oni sami nigdy być nie potrafili albo nie mogli. No – a teraz proszę obejrzeć tę reklamę i o to obrazek banana z twarzą, który obiera sam siebie ze skórki, uśmiechając się przy tym do kamery i przeszywając Cię na wylot spojrzeniem swych pozbawionych powiek oczu. Jeden las równikowy się należy, dziękujemy bardzo, dać siateczkę?

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Fajna zaskoczka na końcu.

To nie wina chata, że kretyn bawił się telefonem, łażąc po ulicy.

Babska logika rządzi!

gnoom,

 

jeśli chcesz poutyskiwać na AI, założyłam specjalny wątek w hyde parku, zapraszam ;)

 

Finkla,

 

może AI mu nie powiedziało jeszcze, że tak nie wolno ;)

A spytał?

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka