- Opowiadanie: Sirin - Najlepsza opieka

Najlepsza opieka

Fantastyki tu nie ma, za to samo życie i oczywiście lato ;) Tagów niestety nie udało się dobrać. 

Oceny

Najlepsza opieka

– Hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… hmm… – mamrotał opiekun młodzieży, gdy przed jego krzesełkiem przechodzili dwaj chłopcy.

– Co on właściwie robi? – zapytał szeptem kolonista, kryjąc pod pachą przemycaną butelkę taniego wina.

Drugi, starszy, czerwieniejąc ze wstydu zupełnie jak wino, odpowiedział: – Daje do myślenia.

Koniec

Komentarze

Niezły dowcip. Dał mi do myślenia ;)

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

Przeczytawszy tytuł, spodziewałam się zawodów pań wczasowiczek, z których najlepsza stoi przy grillu i opieka kiełbaski…

A koloniści mogą jeszcze pogadać, do setki brakuje jednego słowa.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Przeczytane :)

O jeżu…

Ten drabble może osuszyć niejedną kałużę.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Ależ wrażliwa i domyślna ta dzisiejsza młodzież. ;-)

Babska logika rządzi!

Młodzież nauczona doświadczeniami poprzednich wyjazdów – coś ktoś kiedyś mówił, o dawaniu przykładu młodszym, ale to było puste gadanie: do czasu :)

 

A tytuł zmieniałem z pięć razy, nie mogąc się zdecydować, który nie będzie spoilerować, a jednak uwypuklić, że czasem opieka nad urwisami, to jak walka z wiatrakami.

Faktycznie, uciekło gdzieś jedno niby-słówko. Word znów okłamał w liczeniu wyrazów.

smiley

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Dobre. Chyba nie miałeś problemu z limitem słów :)

Musiałem dopisywać na siłę, żeby była setka ;)

Melduję, że przeczytałam :)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Niezły dowcip :) W ciekawy sposób wybrnąłeś z limitu słów – wielki plus za kreatywność. Tylko nie myśl sobie, że ujdzie Ci to w każdym tekście ;)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

I jeszcze brak tej fantastyki, no nie? :)

Staram się nie powielać grzechów, a popełniać za każdym razem nową niegodziwość!

Jeśli w miejsce fantastyki jest taki fantastyczny pomysł na hmm… hmm…, to i oko samo się przymyka ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Mam do powiedzenia tylko: hmm… ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Nowa Fantastyka