- Opowiadanie: MagdaLuna - Letnie pożądanie

Letnie pożądanie

Lato to też... pożądanie :)

Oceny

Letnie pożądanie

Uwielbiam lato.  Gorące lato. Słoneczne lato.

 

Zawsze w upalny dzień wychodzę je podziwiać. Patrzę na słodkie krągłości. Dzikie pożądanie przejmuje kontrolę nad moim ciałem. One… One tam są. Wszędzie. Tak blisko, a tak daleko. Ślinka mi cieknie. Tak ich wiele. Małe i duże. Twarde i jędrne.  Marzę, by je gryźć. Lizać. Dotykać. Ale one są niedostępne. Jeszcze nie. Zbyt młode. Zbyt wysoko. W dodatku u sąsiada. Szczęściarz. Jemu są obojętne. Nigdy ich nie wykorzystał. Nie dbał o nie. Boże… jak ja ich pragnę. Dreszcz przechodzi moje ciało. Myślę tylko o nich.  

Niech te cholerne jabłka w końcu spadną z drzewa!

Koniec

Komentarze

Stawiałam na czereśnie  laugh

Zawsze w upalny dzień wychodzę podziwiać – tu wrzuciłabym gdzieś “je” np. Zawsze w upalny dzień wychodzę je podziwiać

Marzę przecinek by je gryźć.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ale żeby jabłka aż tak zawróciły w głowie? Niewiarygodne! ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Szybko można się domyśleć, że chodzi o owoce, ale mimo wszystko całkiem nieźle to wyszło.

Każdy koniec daje szansę na nowy początek...

Bemik– dziękuję za przecinek :D Długo się zastanawiałam nad tym nieszczęsnym “je”, ale wtedy nie mogłam osiągnąć wymarzonych 100 słów :-)

No tak – większego zaskoczenia nie było.

Babska logika rządzi!

To wywal gdzieś indziej jedno słówko. Choćby tu: Patrzę na te słodkie krągłości. 

I suma będzie ok.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Super :D Już zmieniam :) Dziękuję :) 

Przeczytane :)

Melduję, że przeczytałam :)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Faktycznie, dość szybko można zorientować się o co chodzi, ale i tak mi się podobało. Lubię takie dwuznaczne wyznania.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Nowa Fantastyka